Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szykuje się kolejna podwyżka za ciepło w Tarnowie

Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej pierwszy raz podwyższyło opłaty w październiku i miały ona wzrosnąć o prawie 10 procent w skali roku. Na tym się jednak nie skończy. MPEC czeka bowiem na zatwierdzenie w Urzędzie Regulacji Energetyki kolejnej, tym razem 20-procentowej podwyżki.

Szykuje się kolejna podwyżka za ciepło w Tarnowie
fot: Paweł Topolski

Posłuchaj co mówi prezes MPEC, Tadeusz Sieńczak

- Nie mamy wyjścia. 20% to podwyżka zakładana w planie, biorąc pod uwagę ceny paliwa gazowego i uprawnień do emisji CO2. One wzrosły teraz do ponad 80 euro za tonę – przekonuje prezes miejskiej spółki, Tadeusz Sieńczak.

Prezes tarnowskiego MPEC-u przekonuje, że spółka stara się jak może zniwelować efekty horrendalnych podwyżek cen za gaz, za który musi płacić nawet 600 procent więcej niż w ubiegłym roku. Dlatego MPEC będzie używał gazu do produkcji ciepła jedynie w przypadku mroźnych dni (gdy temperatura spadnie poniżej -5). W pozostałe spółka będzie spalała tylko węgiel. To oznacza z kolei wyższe koszty tytułem certyfikatów za emisję dwutlenku węgla, ale zdaniem prezesa Sieńczaka, biorąc pod uwagę obecne ceny gazu na giełdzie i tak jest to dużo tańszym rozwiązaniem.

Taka sytuacja nie może trwać jednak w nieskończoność. Po pierwsze, jak poinformował prezydent Roman Ciepiela, spółka ma zapasy węgla do jesieni. Po drugie MPEC ze względu na normy środowiskowe pod koniec roku będzie musiał wyłączyć jeden z dwóch pozostałych kotłów węglowych w elektrociepłowni na Piaskówce i spalać więcej gazu.

Tu jednak z pomocą częściowo mogą także przyjść planowane na koniec roku zwiększone dostawy ciepła z Grupy Azoty, które dodatkowo będzie zapewniało MPEC spełnienie także części wymogów środowiskowych. W Azotach ciepło powstanie jako produkt uboczny prowadzonej tam produkcji. Zarówno MPEC, jak i Azoty budują infrastrukturę potrzebną do zwiększonego przesyłu, ale na razie nie wiadomo, jaka będzie cena zwiększonej dostawy z 20 do 30 megawatów energii cieplnej.

Prezes Sieńczak podkreśla, że w ostatnim okresie zgłasza się coraz więcej właścicieli kotłowni gazowych, którzy chcieliby się przyłączyć do miejskiej sieci ciepłowniczej. Jak jednak przyznaje, gdyby na taki ruch zdecydował się np. Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza, który także spodziewa się dużych podwyżek opłat za ciepło, to i tak raczej nie udałoby się doprowadzić tam sieci w tym roku. Szpital jest oddalony od sieci o ponad 2 kilometry i trzeba byłoby wiele uzgodnień z prywatnymi właścicielami działek po drodze.

Powiązane

  • Tarnów nie ma spalarni i musi się wspomagać zielonym ciepłem z Azotów

    Bartłomiej Maziarz

  • Tarnowski MPEC ze względów oszczędnościowych wyłączył kotły na gaz

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów