Tarnów 97. rocznicę odzyskania niepodległości zaczął świętować już we wtorek. Na tarnowskim Rynku zorganizowano piknik niepodległościowy z grochówką, żołnierskim bigosem i pokazami historycznymi. A wieczorem w Centrum Sztuki Mościce wręczono statuetki Orłów Niepodległości - to wyróżnienia, które Tarnów przyznaje od 2008 roku. Trafiają do osób utrwalających pamięć o historii niepodległej Polski.
Posłuchaj mieszkańców Tarnowa
We wtorek po południu na tarnowskim Rynku stanął olbrzymi namiot, w którym odbył się piknik niepodległościowy. Każdy odwiedzający centrum miasta mógł obejrzeć grupy rekonstrukcyjne, posłuchać piosenek patriotycznych, a także spróbować żołnierskiej strawy. A wieczorem odbyła się projekcja dwóch filmów: "Pilecki" oraz "Miasto 44".
Tegoroczne statuetki Orłów Niepodległości trafiły do dwóch osób. Jerzego Kozmińskiego, byłego ministra spraw zagranicznych i ambasadora Polski w Waszyngtonie. Druga do Grażyny Barnaś - Koniecznej - przewodniczącej Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939.
W środę - oficjalną część obchodów w związku z 97. rocznicą Odzyskania Niepodległości w Tarnowie rozpoczęła msza św. w intencji Ojczyzny o godz. 15 w tarnowskiej katedrze. Półtorej godziny później przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyły się uroczystości patriotyczne. Obchody zakończyło wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych przed Teatrem im. Solskiego. W śpiewanie włączyli się aktorzy Solskiego, a przed Teatrem ustawiony został ekran, który dzięki wyświetlanym tekstom ułatwił uczestnikom włączenie się do wspólnego śpiewu.
Po raz 20. zorganizowano też Bieg Sokołów. Na imprezie organizowanej przez stowarzyszenie sportowe Sokół Tarnów w Parku Strzeleckim stawiło się kilkuset zawodników. Najmłodszy miał zaledwie kilka lat.
W Koszycach Wielkich jedną z atrakcji gminnych obchodów święta był gulasz przygotowany przez delegację węgierską. Dla tych, którzy nie przepadają za kuchnią węgierską, przygotowano także tradycyjną grochówkę. A tarnowskie Mościce uczciły święto inscenizacją. Na łące niedaleko cmentarza Polska Organizacja Wojskowa przejęła austriacki odwach.
Na uroczyste obchody decyduje się jednak niewielu tarnowian. Ten dzień spędzają w domach. Jedynym elementem świętowania jest dla wielu z wywieszenie biało-czerwonej flagi. Warto przypomnieć, że Tarnów szczyci się mianem pierwszego niepodległego miasta w Polsce. CZYTAJ
Agnieszka Wrońska/Bartek Maziarz/Marcin Golec/bp