Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sukces mieszkańców Wielopola - gmina zmienia zdanie w kwestii uciążliwych inwestycji

To dowód na to, że warto czasem głośno powiedzieć "nie". Mieszkańcy niewielkiego Wielopola w powiecie dąbrowskim od marca protestują przeciwko budowie w okolicy ich domów gorzelni, kotłowni paliw alternatywnych oraz punktu do produkcji substratów. Obawiają się przede wszystkim smrodu z tych inwestycji, a także zanieczyszczenia powietrza i środowiska. Jeszcze w ubiegłym roku gmina Olesno, na której terenie leży Wielopole, nie widziała problemu w tym przedsięwzięciu. Po protestach, podczas których mieszkańcy między innymi wywieźli z urzędu kukłę wójta na taczkach, urząd zmienił decyzje w tej sprawie.

Sukces mieszkańców Wielopola - gmina zmienia zdanie w kwestii uciążliwych inwestycji
Fot. Marcin Golec

Posłuchaj materiału Agnieszki Wrońskiej-Bęben

Gmina Olesno w listopadzie ubiegłego roku wydała pozytywną decyzję środowiskową o uwarunkowaniach na budowę w Wielopolu gorzelni, kotłowni paliw alternatywnych oraz punktu do produkcji substratów. Wójt gminy Olesno Witold Morawiec w rozmowie z dziennikarzami tłumaczył, że nie mógł wydać inne decyzji. Mieszkańcy protestowali, pisali petycje, złożyli aż 1600 głosów sprzeciwu do urzędu gminy i odnieśli sukces. Kilka dni temu gmina uchyliła poprzednią decyzję i wydała nową - odmawiając wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia.

"Teraz dokładniej to przeanalizowaliśmy. Wzięliśmy pod uwagę przede wszystkim plan zagospodarowania przestrzennego, ewentualne odory i same sprzeciwy mieszkańców. Zobaczymy, co będzie dalej, bo prawdopodobnie inwestorzy będą się odwoływać"  - tłumaczy wójt Olesna Witold Morawiec.

Protestujący mieszkańcy Wielopola nie kryją zadowolenia z takiego obrotu sprawy. "Cieszymy się, że urzędnicy wreszcie stanęli po naszej stronie" - przyznaje Judyta Dunn, przedstawicielka protestujących.

"Zawiedliśmy się wtedy na wójcie, ale nie będziemy już wracać do tych spraw. W tym momencie liczy się zablokowanie tej sprawy. Zapominamy o tym, co było. Ważne jest to, co jest dzisiaj i to jest duży krok w dobrym kierunku. Będziemy walczyć do upadłego" - zapowiada Dunn.

Ta walka mimo ostatniego sukcesu będzie jeszcze długa. Inwestor ma prawo do odwołania się od decyzji gminy. Wtedy sprawa trafi do sądu. Protestujący założyli wiec zbiórkę na portalu Zrzutka.pl, aby zgromadzić środki na prawników. Mają już 10 tysięcy złotych.

Mieszkańcy Powiśla protestowali przeciwko uciążliwym inwestycjom

Agnieszka Wrońska-Bęben

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego