Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Legenda polskiej piłki ręcznej ostro o obecnej reprezentacji. "Są niedouczeni"

Trener - legenda polskiej piłki ręcznej Stanisław Majorek nie zostawia suchej nitki na obecnej reprezentacji Polski. Przyznaje,, że gdy zdobywał brązowy medal igrzysk olimpijskich w 1976 roku, czasy były inne, ale to nie tłumaczy wszystkiego. Majorek był pierwszym gościem cyklu spotkań Tarnowskiej Ligi Mistrzów organizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Tarnowie. Rozmawiała z nim Gabriela Koziara.

Legenda polskiej piłki ręcznej ostro o obecnej reprezentacji. "Są niedouczeni"
fot. Tomasz Łakoma

Posłuchaj rozmowy ze Stanisławem Majorkiem

Jakie są Pana odczucia związane z dzisiejszym spotkaniem tutaj. Czy czuje się pan w jakiś sposób zaszczycony czy wyróżniony, że biblioteka wspomina pana?

Nigdy na to nie liczyłem. Teraz na starość akurat zauważyli to, że byłem trenerem reprezentacji polskiej. Na pewno to jest miłe, że ludzie słuchają człowieka. Nie wiem, czy to jest ciekawe, czy nie dla ludzi, ale na pewno jakaś satysfakcja jest.

Patrzy pan na obecną reprezentację polski, której obecnie szczytem możliwości na Mistrzostwach Świata jest 25. miejsce. Co jest taką największą bolączką tego, że ta reprezentacja dziś jest cały czas w fazie przemiany pokoleniowej?

Przede wszystkim inne czasy. Poza tym ludzie, którzy prowadzą tą reprezentację są niedouczeni, czegoś im brakuje.  Od młodych ludzi w tej chwili również trzeba wymagać. Wymagać i żądać. Akurat tej bariery, która stoi przed trenerami, nie umieją pokonać.

Mówił pan o tym, że młodzież trzeba w jakiś sposób zachęcić do sportu. Kiedyś to było łatwiejsze, bo nie było tylu pokus. Jak to zrobić teraz?

To tylko się wydaje, że to nie jest takie łatwe. Na pewno jest trudniej. Gdy przejeżdżam przez Tarnów, widzę tych chłopaków, te dziewczęta, które chodzą po ulicach. Jakby każdy z nich trochę się zainteresował, to uprawialiby sport, ale. Ale ja wiem, że sport w tej chwili niby jest łatwy, ale młodzież nie lubi męczyć. Przede wszystkim rodzice sami już nie wiedzą, co tej młodzieży można dać. Zresztą jestem już pradziadkiem, bo taki mam wiek. Moje prawnuczęta uprawiają sport, ale pilnują tego rodzice.  Jestem dumny z tego, że wnuczka ma 5 lat, pływa, jeździ na nartach i tak dalej. Wnuk jest trochę starszy, ale wspaniale jeździ na nartach, wygrywa już zawody. Dlatego, że chcą rodzice, a to wszystko zależy właśnie od tego, jak dom pokieruje takiego młodego człowieka.

Pana najpiękniejsze wspomnienie z kariery trenerskiej?  

Praca w Pałacu Młodzieży to było największe moje osiągnięcie. To, że tyle dzieci chciało grać w piłkę ręczną.  

Pałac Młodzieży Tarnów występuje obecnie w drugiej lidze piłki ręcznej. Widzi Pan jakąś nadzieję, że ta szczypiorniak w Tarnowie się trochę podźwignie? Po tym jak niestety Grupa Azoty Unia Tarnów wycofała się z rozgrywek najwyższego szczebla.

To chyba wina jest trenerów, bo mówią, że będzie lepiej, jeśli będą pieniądze. Uważam, że to jest chore, że zawodnicy w Ekstralidze tak dobrze zarabiają i tak źle grają. To jest porażka, porażka Tarnowa, porażka tych wszystkich, którzy interesują się piłką ręczną w mieście.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"