Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pies na mrozie w centrum Tarnowa. Spór TOZ-u z policją po interwencji

Czy pies przebywający zimą na schodach przed domem w centrum Tarnowa był zaniedbywany? W tej sprawie doszło do sporu między tarnowskim oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami a policją. Funkcjonariusze i powiatowa inspekcja weterynaryjna po interwencji nie stwierdzili nieprawidłowości, z czym nie zgadzają się przedstawiciele TOZ-u.

Pies na mrozie w centrum Tarnowa. Spór TOZ-u z policją po interwencji
Fot. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Tarnowie

Ani funkcjonariusze, ani lekarz weterynarii nie stwierdzili żadnych uchybień ze strony właściciela. Pies był zadbany i spokojny. Właściciel zapewniał, że ma on zapewnione odpowiednie warunki. My ze swojej strony zrobiliśmy wszystko, lekarz również. Sprawa została zakończona na miejscu

- mówi aspirant Kamil Wójcik.

Innego zdania są przedstawiciele tarnowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

To była nasza interwencja, dlatego byliśmy bardzo zaskoczeni, że została przeprowadzona bez naszego udziału. Dla nas istnieje także coś takiego jak prawo moralne. Jeżeli widzimy psa samotnie przebywającego na posesji, czynności powinny być podejmowane w sposób bardzo profesjonalny. Skoro na miejscu była inspektor weterynarii, pies mógł zostać zabrany na badania do lecznicy. Należało sprawdzić stan jego stawów, wykonać badania krwi - biochemię i morfologię - i dopiero na tej podstawie orzec, czy powinien wrócić na posesję

- przekonywała Patrycja Hajek z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, oddział w Tarnowie.

Przedstawicielka TOZ-u podkreśla, że po opisaniu sprawy w mediach społecznościowych na organizację wylała się fala hejtu z pytaniami, dlaczego pies nie został odebrany właścicielowi. Towarzystwo zaznacza jednak, że nie ma prawa wejść na prywatną posesję bez udziału służb, na przykład podczas policyjnej interwencji. Patrycja Hajek dodaje, że dla starszego psa z posesji w centrum Tarnowa był już nawet znaleziony nowy dom.

Komentarze

Powiązane

  • Mądra pomoc zwierzętom w  schroniskach - na czym polega?

    Marzena Florkowska

  • One nie powiedzą, że jest im zimno

    Ewelina Kołpak

  • „Mrozy” otwierają domy i serca dla psów. Duże zainteresowanie adopcjami w Krakowie i Tarnowie

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski