Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rynek w Tarnowie będzie wreszcie szorstki. Trzy firmy chcą zająć się poprawą problematycznej nawierzchni

Trzy oferty wpłynęły do przetargu na płomieniowanie tarnowskiego rynku. Zabieg ma sprawić, że czerwone płytki w centrum Tarnowa nie będą już tak śliskie. Miasto zabezpieczyło na ten cel 360 tysięcy złotych – wszystkie oferty, które wpłynęły, są poniżej tej kwoty.

Rynek w Tarnowie będzie wreszcie szorstki. Trzy firmy chcą zająć się poprawą problematycznej nawierzchni
Tarnowski rynek/ Fot. Bartłomiej Maziarz.

Jedna oferta opiewa na kwotę 175 tysięcy, druga na 211 tysięcy, trzecia na około 323 tysiące.

Analizujemy je teraz pod kątem zgodności z przetargiem i wybierzemy tę najkorzystniejszą. Mówimy o obróbce termicznej w temperaturze powyżej 1000 stopni Celsjusza, potem materiał będzie już odporny. Pamiętajmy też, że cały czas na płytę rynku obowiązuje rękojmia. I jednym z warunków udziału w tym postępowaniu było, żeby realizacja robót nie zaburzała warunków związanych z rękojmią

– mówi wiceprezydent Tarnowa, Maciej Włodek.

Prace mają rozpocząć się już w najbliższych dniach. Obejmą jedynie czerwone, śliskie płytki z tarnowskiego rynku. Przy pomocy specjalnych palników zdarta zostanie z nich śliska nawierzchnia, tak aby ich powierzchnia była szorstka.

Gwarancja remontu tarnowskiego rynku, który zakończył się na przełomie 2020 i 2021 roku, już się zakończyła, gwarancja obowiązuje do 2028 roku.

Ingerencja w czerwone płytki na tarnowskim rynku jest konieczna, ponieważ przez ostatnie lata mieszkańcy wielokrotnie przekonali się, jak niebezpieczne mogą być, kiedy spanie deszcz czy śnieg. W tarnowskim sądzie zapadł nawet wyrok o odszkodowanie w tej sprawie - dwa lata temu pani Barbara, która przewróciła się na płycie tarnowskiego rynku i poważnie uszkodziła rzepkę, dostała odszkodowanie od ubezpieczyciela miejskiej spółki odpowiedzialnej za odśnieżanie - ponad 50 tysięcy złotych. Wyrok niedawno stał się prawomocny.

Wstydliwy problem Tarnowa wreszcie zostanie rozwiązany. "Za fuszerkę trzeba zapłacić"

Bartłomiej Maziarz

Tarnowscy urzędnicy jeszcze przed rozpoczęciem prac podejrzewali, że czerwone płytki mogą stwarzać problemy. Pytali projektanta, czy nie lepiej byłoby użyć do tych elementów granitu o innej szorstkości. Projektant jednak się nie zgodził i przekonywał, że czerwone elementy mają potrzebne atesty.

Powiązane

  • Śliskie płytki na tarnowskim Rynku kosztowały (na razie) 52,5 tysiąca. Poszkodowana wywalczyła odszkodowanie

    Bartłomiej Maziarz

  • Czerwone płytki na tarnowskim rynku wreszcie będą bezpieczne? Trwają testy nowej metody

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania