Budowlańcy kończą trzecią fazę prac na ulicy Krakowskiej. Nowa nawierzchnia jest już na odcinku do ulicy Urszulańskiej. Kolejny etap zakłada wykonanie nawierzchni od ulicy Urszulańskiej do Bandrowskiego. Zanim jednak wykonawca będzie mógł wejść na kolejny odcinek prac, musi odczekać trzy tygodnie na związanie się betonu. Prace mogłyby być kontynuowane od razu, ale wtedy by trzeba było zamknąć przejazd przez ulicę Krakowską z ulicy Nowy Świat do ulicy Urszulańskiej.
Wykonawca nie ukrywa, że chciałby od razu zacząć roboty, bo obawia się pogody. "Martwimy się jesienną pogodą, która za chwilę nas całkiem dopadnie. Granit jest specyficzny do układania. Fuga musi też dojrzeć przed mrozami" - mówi Stanisław Onak z firmy Anko.
Tarnowski magistrat nie bierze jednak pod uwagę opcji zamknięcia ulicy. Artur Michałek z Zarządu Dróg i Komunikacji przypomina, że podstawowym warunkiem przetragu było utrzymanie ciągłości ruchu na ulicy Krakowskiej. "Nie dopuszczamy takiej sytaucji. Musi być ciągłość przejazdu z ulicy Nowy Świat w ulicę Urszulańską. Dopuszczamy sytuację wykonywania dalszych prac na ulicy Krakowskiej poniżej tarczy skrzyżowania. Wykonawca będzie musiał jednak zapewnić, że układ kostki będzie zachowany. Jak kostki nie układa się w sposób ciągły, może dojść do takiej sytuacji, że układ wiązania kostki nie będzie zachowany" - dodaje.
Wykonawca remontu ulicy Krakowskiej ma przedłożyć w Zarządzie Dróg i Komunikacji swoją propozycję zmian w organizacji ruchu w kolejnych etapach remontu. Remont na Krakowskiej ma trwać jeszcze około dwóch miesięcy. Koszt prac to ponad 3 miliony złotych.
fot: P. Topolski
(Agnieszka Wrońska/ko)