Jak dowiedziało się Radio Kraków do tragicznego zdarzenia doszło na początku lutego podczas zalewania betonem konstrukcji do przeładunku TIR-ów. W pewnym momencie oderwało się ramie wysięgnika pompy, która podawała beton z ciężarówki i uderzyło w głowę operatora samochodu. 38-letni pracownik firmy zewnętrznej zginął na miejscu. Przyczyny śmiertelnego wypadku próbuje wyjaśnić prokuratura.
- W sprawie zasięgnęliśmy specjalistyczej opinii biegłych z zakresu budownictwa i budowy maszyn, która pozwoli nam odpowiedzieć na pytanie dlaczego wysięgnik pompy uległ awarii. Czy była to wada konstrukcyjna, czy efekt niewłaściwej eksploatacji tego urządzenia przez pracowników - mówi prokurator rejonowy w Tarnowie, Marcin Stępień.
Specjalistyczna opinia będzie kosztowała kilkanaście tysięcy złotych.
(Bartłomiej Maziarz/ko)