Nadal nie wiadomo kto prowadził audi, które dachowało i spłonęło w sobotni poranek na ulicy Starodąbrowskiej w Tarnowie. W wyniku wypadku jedna osoba zginęła, a druga ranna została odwiedziona do szpitala. Poszkodowany mężczyzna już opuścił szpital. Prokurator Marcin Stępień powiedział Radiu Kraków, że mężczyzna w chwili wypadku był nietrzeźwy, miał we krwi ponad jeden miligram alkoholu, czyli w wydychanym powietrzu ponad dwa promile.
Przeprowadzono także sekcję zwłok, mężczyzny, który zginął w płomieniach. Prokuratura jednak wstrzymuje się w potwierdzeniem jego tożsamości do momentu wyników badań DNA. Przesłuchiwani będą także świadkowie, którzy widzieli nie tylko sam moment wypadku, ale także chwilę, gdy obaj mężczyźni wsiadali do samochodu.
Marcin Golec/ RK