Mógłby pracować w każdej klinice w Polsce - wybrał szpital w Tarnowie. Wybitny neurochirurg Andrzej Maciejczak otrzymał nominację profesorską. Na operacje kręgosłupa do prof. Maciejczaka przyjeżdżają pacjenci z całej Polski. Tych, którzy nie chodzą, bardzo często "stawia na nogi". Tak było w przypadku spadochroniarza, którym po tragicznym wypadku pod Częstochową zajmował się profesor.
To, że wybrałem Tarnów, to był przypadek - powiedział prof. Andrzej Maciejczak w rozmowie z Radiem Kraków. - Byłem trochę zmęczony pracą w olbrzymiej klinice, obowiązkami nauczyciela akademickiego, więc postanowiłem, że zajmę się tylko praktyką. Taka okazja nadarzyła się właśnie w Tarnowie. Zresztą Tarnów daje takie same możliwości rozwoju jak duże kliniki, jesteśmy wyposażeni jak każda klinika uniwerstecka, a po ostatnich zakupach jeszcze bardziej. Technologia, którą posiadamy na oddziałe neurochirurgii, absolutnie nie ustępuje tym, które są w klinikach. To jest ten sam poziom - mówił Andrzej Maciejczak.
Wkrótce tarnowski szpital będzie jeszcze lepiej wyposażony. Znajdzie się w nim urządzenie, które pozwała nawigować operacje kręgosłupa, czyli używać technologii komputerowych tworzących wirtualny obraz kręgosłupa. Dzięki niemu ryzyko błędu znacznie się zmniejsza.
Zobacz też: 40-letni spadochroniarz czuje się dobrze po operacji
Agnieszka Bednarz, jgk