Magistrat zlecił firmie sondażowej przeprowadzenie badań wśród mieszkańców, by zbadać, czy Tarnowianie są zadowoleni ze swojego miasta.
Firma przepytała 400 mieszkańców i ponad 3/4 z nich dobrze ocenia obecną sytuację Tarnowa. Do poprawki według nich jest jednak jeszcze kilka kwestii, np. dostępność usług medycznych i infrastruktura drogowa, przede wszystkim problem z obwodnicami miasta. Bolączką jest także brak pracy.
Sam prezydent Ryszard Ścigała w badaniu nie był oceniany ale jak przyznał w rozmowie z reporterami Radia Kraków, w czasie swojej kadencji podjął wiele niepopularnych decyzji, np. te dotyczące likwidacji tarnowskich szkół i przedszkoli, komercjalizacji placówek medycznych czy podwyżek podatków i cen biletów.
- Prezydent nie jest do kochania czy lubienia, Prezydent ma załatwić sprawy, które budują miasto. To, że władzy się generalnie nie lubi, jest dolegliwe, ale ja to po ludzku rozumiem - mówił Ryszard Ścigała.
Do swoich sukcesów prezydent zalicza budowę łącznika autostradowego, czyli ronda u zbiegu ulic Jana Pawła i Błonie, czy rondo na skrzyżowaniu ulic Mościckiego i Czystej, które według prezydenta jest w zasadniczej mierze elementem pobudzenia gospodarczego Tarnowa.
- Moim priorytetem był, jest i będzie rozwój Tarnowa. Połączenie autostrady A4 w Krzyżu z drogą wojewódzką 977 prowadzącą do południowych granic Polski, to największe przedsięwzięcie samorządowe w Małopolsce i kluczowe dla rozwoju miasta. Inwestycję realizowaliśmy w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Jej całkowita wartość to 88 mln zł, dofinansowanie ze środków europejskich to 53 mln złotych – podsumowuje prezydent Ścigała.
Obecna kadencja to druga kadencja Ryszarda Ścigały na fotelu prezydenta Tarnowa.