Strażacy ugasili pożar dawnego dworu w Radlnej niedaleko Tarnowa. Ogień pojawił się na poddaszu murowanego budynku z końca XIX wieku, który kiedyś należał do Książąt Sanguszków. Przez ostatnie lata popadał jednak w coraz większą ruinę. Niedawno, po kilku latach negocjacji, dawny dwór w Radlnej kupiła Gmina Tarnów. Samorząd chce poszukać pieniędzy z dofinansowania na remont budynku i przeznaczenie go na cele społeczne. W sobotę, budynek prawdopodobnie ktoś podpalił - przyznaje Paweł Wilk z tarnowskiej straży pożarnej.
"Zostało prawdopodobnie podpalone poddasze plus powała drewniana. Budynek nieużytkowany, brak osób poszkodowanych, co zostało potwierdzone. Media zostały odłączone przed naszym przybyciem do budynku. Źródło pożaru jest zlokalizowane. Mamy zadysponowany specjalistyczny sprzęt, który będzie gasił powałę drewnianą bez jej rozbierania" - mówi Wilk.
Tymczasem trwa procedura wpisania dawnego dworu w Radlnej do rejestru zabytków. Na razie nie wiadomo, jak bardzo budynek ucierpiał podczas pożaru oraz akcji gaśniczej i jak to ewentualnie może wpłynąć na plany jego remontu przez nowego właściciela, czyli gminę Tarnów.
O historii dworu w Radlnej można przeczytać na: http://www.gmina.tarnow.pl/nowastrona/index.php/1440-zabytkowy-dwor-w-radlnej-wlasnoscia-gminy-tarnow