Jest ostateczna decyzja w sprawie części wyborów do tarnowskiej Rady Miasta. Jak dowiedziało się Radio Kraków, będzie trzeba powtórzyć głosowanie w okręgu numer 3, w którym na kartach do głosowania zabrakło nazwiska jednego z radnych. Co ważne, sąd apelacyjny, zdecydował dziś także, że nie ma przez to potrzeby wygaszania mandatów radnych z pozostałych okręgów. Wybory mogą się odbyć w maju, ale raczej nie w dniu wyborów prezydenckich.
Na początku stycznia taką decyzję podjął sąd okręgowy w Tarnowie, powołujac się na to, że wynik wyborów w jednym z okręgów może mieć wpływ na rozdział mandatów w pozostałych częściach miasta. Skarżący tę decyzję Miejski Komisarz Wyborczy w Tarnowie oraz Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej przekonywali, że w tym konkretnym przypadku nie ma na to matematycznych szans.
Teraz sąd apelacyjny odeśle akta sprawy do sądu okręgowego w w Tarnowie, a ten powiadomi wojewodę o konieczności przeprowadzenia wyborczej powtórki w okręgu numer 3. I wszystko na to wskazuje, że tarnowianie pójdą ponownie do urn w maju. Ale raczej nie stanie się to w dniu wyborów prezydenckich, bo takie łączenie wyborów odradza Państwowa Komisja Wyborcza.
(Bartek Maziarz/ew)