Sąd okręgowy w Tarnowie zaostrzył kary dla sześciu pseudokibiców Unii Tarnów, którzy brutalnie pobili chuliganów Tarnovii na ich własnym stadionie. Pierwotnie mieli oni spędzić w więzieniu od 1 roku do 2 lat i 4 miesiące. Od wyroku odwołały się wtedy wszystkie strony postępowania. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, wymierzając pseudokibicom kary od 2 lat i 4 miesięcy, do nawet 5 lat i 6 miesięcy więzienia.
Posłuchaj co mówi rzeczniczka sądu okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk - Karpiel
- Sąd okręgowy miał na względzie, że działanie sprawców było wyjątkowo brutalne, ale wcześniej przygotowane i zaplanowane. To nie był przypadek. Oni byli wyposażeni w niebezpieczne narzędzia jak styliska do siekier i młotek, którym jeden ze sprawców zadawał ciosy na oślep. Skutkiem były obrażenia ciała trzech osób, w tym obrażenia głowy u dwóch osób. Do tego dochodzi chuligański charakter czynu i wcześniejsze karanie - relacjonuje rzeczniczka sądu okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk - Karpiel.
Skazani otrzymali również tak zwane zakazy stadionowe oraz muszą zapłacić pobitym osobom odszkodowanie. Wyrok jest prawomocny, jednak niewykluczone, że obrona wniesie skargę kasacyjną i sprawa trafi do Sądu Najwyższego.
Do bójki doszło w 2022 roku w trakcie noworocznego treningu piłkarzy. Pseudokibice Tarnovii na własnym stadionie wywiesili, a następnie podpalili szaliki swojego lokalnego rywala. W odpowiedzi na miejsce dotarli uzbrojeni w narzędzia fanatycy Unii. Pobili oni wtedy trzy osoby.
Zanim na miejsce przyjechała policja, chuligani zdążyli uciec. Niecały miesiąc później zostali schwytani przez mundurowych.
Brutalne pobicie na treningu noworocznym Tarnovii. Zatrzymano 7 pseudokibiców Unii Tarnów