Policja zatrzymała siedmiu pseudokibiców Unii Tarnów, którzy 1 stycznia brutalnie pobili kibiców Tarnovii – dowiedział się reporter Radia Kraków. Jak już informowaliśmy, do tej sytuacji doszło podczas tradycyjnego meczu noworocznego Tarnovii na stadionie przy ulicy Bandrowskiego. Najpierw kibole Tarnovii spalili szaliki Unii. Niespodziewanie w drugiej połowie meczu towarzyskiego, na stadion wpadli pseudokibice Unii w kominiarkach i z kijami bejsbolowymi w ręce zaatakowali kiboli Tarnovii. Jeden z nich trafił do szpitala. Dwa miesiące później doszło do pierwszych zatrzymań w tej sprawie.
Posłuchaj co mówi Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji
- To siedmiu pseudokibiców. Realizujemy w dalszym ciągu tę sprawę. Zbieramy materiał dowodowy. Troje z nich otrzymało tymczasowe areszty. Reszta ma środki wolnościowe. To nie jest jednak nasze ostatnie słowo - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik tarnowskiej policji, Paweł Klimek.
Zatrzymani za pobicie kiboli Tarnovii pseudokibice Unii Tarnów usłyszeli m.in. zarzuty związane z udziałem w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi za to od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.