Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ogniem w płytę tarnowskiego Rynku. Płomieniowanie pozwoli zmniejszyć śliskość?

Po publikacjach Radia Kraków Tarnów spróbuje szybciej poprawić śliskie elementy Rynku, żeby nie stanowiły już zagrożenia. Jak informowaliśmy, jest pierwszy wyrok za wypadek na Rynku. Pani Barbara, która dwa lata temu przewróciła się i poważnie uszkodziła rzepkę, wygrała z ubezpieczycielem miejskiej spółki odpowiedzialnej za odśnieżanie ponad 50 tysięcy złotych odszkodowania. Wyrok jest nieprawomocny. Jeszcze do niedawna miasto przekonywało, że na razie nic nie może zrobić ze śliskimi elementami Rynku ze względu na okres karencji związany z dofinansowaniem unijnym oraz rękojmię. Prezydent Jakub Kwaśny podkreśla jednak, że miasto chce zadziałać szybciej.

Ogniem w płytę tarnowskiego Rynku. Płomieniowanie pozwoli zmniejszyć śliskość?
Tarnowski Rynek. / fot: B. Maziarz

Posłuchaj co mówi prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny

Tarnów od jakiegoś czasu prowadzi analizy dotyczące metody rozwiązania problemu. Póki co wyeliminowano śrutowanie śliskich, czerwonych elementów płyty tarnowskiego Rynku, bo miasto boi się rdzawych wykwitów po takiej operacji. Z kolei podczas piaskowania, zdaniem tarnowskich urzędników, byłoby ryzyko wydmuchania fug. Dlatego wybrano płomieniowanie czerwonych pasków, które sprawiają tyle problemów.

- Chcemy wybrać fragment testowy, na którym sprawdzilibyśmy tę metodę. Powierzchnia tych bordowych fragmentów to 624 metry kwadratowe. Wstępne koszty takiej operacji przekroczyłyby 300 tysięcy złotych. W związku z tym decyzję będzie trzeba podjąć w porozumieniu z radnymi. Przyjmujemy także, że może to być zagrożenie dla rękojmi udzielonej przez wykonawcę przebudowy tarnowskiego Rynku. Publikacje Radia Kraków przyspieszyły tę analizę. Wyrok sądowy potwierdza tylko to, że powinniśmy szukać rozwiązania tego problemu - mówi Kwaśny.

Testy, o których mówi włodarz Tarnowa, miałyby zostać przeprowadzone przed wakacjami. Ewentualne prace kompleksowe już po zakończeniu sezonu letniego i zwinięciu się ogródków restauracyjnych z płyty Rynku.

Prezydent Jakub Kwaśny mniej się boi ryzyka związanego z ewentualną koniecznością zwrotu unijnej dotacji na przebudowę tarnowskiego Rynku. Tak zwana trwałość projektu kończy się dopiero we wrześniu 2027 roku. Do tego czasu miasto teoretycznie nie powinno ingerować w płytę Rynku. Jak jednak podkreśla prezydent Kwaśny, cel projektu został osiągnięty.

- Zmiana walorów użytkowych nie powinna powodować problemów, bo nie będzie to zmiana funkcji. Będzie to na pewno szczegółowo przeanalizowane przed wystąpieniem z takim wnioskiem. Natomiast my jako urząd miasta musimy reagować na potrzeby mieszkańców i eliminować z naszego słownika "nie da się". Informujemy o zagrożeniach, ale też analizujemy możliwe scenariusze i to, w jaki sposób wyeliminować problem. A te śliskie bordowe płyty na Rynku powodują dyskomfort mieszkańców. Gdybym to ja decydował o remoncie Rynku, na pewno byłoby na nim więcej zieleni - dodaje prezydent Tarnowa.

Gwarancja remontu tarnowskiego Rynku, który zakończył się na przełomie 2020 i 2021 roku, już się zakończyła, natomiast rękojmia trwa jeszcze do 2028 roku. 

Tarnowscy urzędnicy wiedzieli, co się święci, bo jeszcze przed remontem pytali projektanta, czy nie lepiej wyłożyć te elementy granitem o innej szorstkości. Projektant się jednak nie zgodził i przekonywał, że czerwone elementy mają potrzebne atesty. Takie zatem ułożono. Przebudowa kosztowała 5,5 miliona złotych.

Komentarze

Powiązane

  • Uwaga na czerwone płytki na Rynku w Tarnowie

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Na czerwone uważajcie. Jest pierwszy pozew za wypadek na śliskim tarnowskim Rynku

    Bartłomiej Maziarz

  • Śliskie płytki na tarnowskim Rynku kosztowały (na razie) 52,5 tysiąca. Poszkodowana wywalczyła odszkodowanie

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem