Kierowcom, którzy na początku roku pędzili południową obwodnicą Tarnowa, upiekło się, bo działający na tej drodze odcinkowy pomiar prędkości... miał awarię. Sprawa wyszła na jaw kiedy Radio Kraków zapytało Główny Inspektorat Transportu Drogowego o statystyki z tego fragmentu objętego specjalnym systemem mierzenia prędkości na dłuższym fragmencie, a nie tylko w jednym miejscu. Inspektorat przyznał, że system ten na południowej obwodnicy Tarnowa miał awarię i zaczął działać dopiero od 25 marca. Zarejestrował od tego czasu około 1000 wykroczeń.
Posłuchaj co mówi Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego
Tymczasem jak już informowaliśmy, podobny system odcinkowego pomiaru prędkości ma zostać zainstalowany na autostradzie A4 m.in. koło Tarnowa.
- W Małopolsce wśród planowanych lokalizacji są trzy odcinki na autostradzie A4. Węzeł Kurdwanów - Węzeł Wieliczka, Węzeł Tarnów Centrum - MOP Jawornik, Węzeł Brzesko - Węzeł Tarnów Mościce. Te lokalizacje zostaną przeanalizowane pod kątem możliwości technicznych zainstalowania takiego systemu - mówi Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Jak dodaje, odcinkowy pomiar prędkości ma się pojawić na nowych fragmentach dróg, w tym także koło Tarnowa, maksymalnie do połowy 2026 roku. Tymczasem na fragmencie południowej obwodnicy Tarnowa, gdzie taki system działa już od prawie 9 lat, w 2022 roku zarejestrowano 3 900 wykroczeń, a w ubiegłym roku już 4 200.