Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Obwodnice Hubenic i Kozłowa oraz Szczurowej gotowe od dawna, ale wciąż czekają na otwarcie

2,5-kilometrowy fragment obwodnicy Hubenic i Kozłowa powstał w imponującym tempie na kilka miesięcy przed terminem, który upływa dopiero w lutym. Prace budowlane zakończyły się na przełomie września i października. Teraz trwa oczekiwanie na zezwolenie na użytkowanie. Jak podkreśla wójt gminy Gręboszów, Krzysztof Gil, otwarcie obwodnicy będzie ulgą dla mieszkańców, bo czekają na to od czterech lat kiedy otwarto most w Borusowej na granicy Małopolski i województwa świętokrzyskiego.

Obwodnice Hubenic i Kozłowa oraz Szczurowej gotowe od dawna, ale wciąż czekają na otwarcie
Fot. Urzad Gminy Gręboszów

Mieszkają przy starej drodze wojewódzkiej i codziennie doświadczają niedogodności: trzęsących się przez ruch samochodowy szyb i budynków. Widzą przecież, że ta droga jest ukończona, a jednak ruch tamtędy nie idzie. Liczymy na jak najszybsze uruchomienie tej trasy. Bo to długo wyczekiwana inwestycja i mieszkańcy cierpią, a każdy dzień jest na wagę złota

- mówi Krzysztof Gil.

Obwodnica Hubienic i Kozłowa rośnie w oczach

Bartłomiej Maziarz

Wójt dodaje, że to nie tylko poprawa infrastruktury, czy stanu technicznego drogi i dojazdu do nowego mostu w Borusowej, ale przede wszystkim odciążenie starego śladu drogi, która przechodzi przez Hubenice i Kozłów, przez wąską, krętą dróżkę przed samymi oknami. "Przede wszystkim chodzi o poprawę bezpieczeństwa tym miejscu, gdzie nie byliśmy w stanie wybudować nawet chodników, a przejeżdża tamtędy bardzo wiele samochodów ciężarowych na dobę" - mówi.

Zarząd Dróg Wojewódzkich liczy na to, że zezwolenie na użytkowanie obwodnicy Hubenic i Kozłowa zostanie wydane lada dzień i będzie można otworzyć ukończoną od dawna drogę na przełomie listopada i grudnia.

Podobna sytuacja dotyczy południowej obwodnicy Szczurowej, która została ukończona nieco później, bo pod koniec października i zdaniem ZDW powinna zostać otwarta w grudniu.

Tymczasem wójt gminy Gręboszów zwraca uwagę na to, że pierwotnie miała powstać także obwodnica samej Borusowej, ale nie została wybudowana, przez co mieszkańcy po otwarciu mostu przeżywali ogromne uciążliwości. Droga wojewódzka w Borusowej została wprawdzie wyremontowana przez Zarząd Dróg Wojewódzkich, ale to tylko częściowe złagodzenie sytuacji. Natomiast obwodnica miejscowości nie może powstać, bo teren jest wpisany do krajowego planu zarządzaniem ryzykiem powodziowym i mimo starań gminy nic się w tej sprawie nie zmienia. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany