60-letni mężczyzna przytruł się czadem podczas kąpieli w mieszkaniu w budynku przy ulicy 11 listopada. Na szczęście w odpowiednim czasie pojawił się syn mężczyzny i zaniepokojony stanem ojca wyprowadził go na zewnątrz.
Jak się później okazało, przyczyną pojawienia się tlenku węgla mogła być zatkana wentylacja w budynku, bo przekroczenia stężenia czadu notowano także w innych miejscach kamienicy. Strażacy zakazili używania pieców do czasu sprawdzenia zarówno instalacji jak i wentylacji.
Mężczyzna trafił na badania do szpitala.
Bartek Maziarz/bp