W Tarnowie od wielu miesięcy nie przybywa już nowych uchodźców z Ukrainy, którzy uciekają przed wojną w swoim kraju. W mieście tuż po wybuchu konfliktu schronienia i pomocy szukało prawie 800 rodzin. Dziś niektórzy zostali, ale niektórzy wrócili.
Posłuchaj co mówi Dorota Krakowska z Centrum Usług Społecznych w Tarnowie
- Nie przybywa nowych uchodźców, ale zauważamy, że do Tarnowa sprowadzają się ci, którzy wcześniej trafili do ościennych gmin. Bardzo dużo osób dociera do nas z gmin ościennych. Wynajmują w Tarnowie mieszkania, osiedlają się i zostają. To nie jest napływ nowych ludzi z Ukrainy, ale z gmin ościennych - przyznaje Dorota Krakowska z Centrum Usług Społecznych w Tarnowie.
Uchodźcy przyjeżdżają do Tarnowa w poszukiwaniu pracy i zazwyczaj chcą osiąść na stałe w mieście. Opieką Centrum Usług Społecznych objętych jest teraz około 300 rodzin. Wielu Ukraińców w Tarnowie znalazło stałą pracę lub odnalazło się, otwierając własną działalność. Spora rzesza wyjechała jednak także do innych większych ośrodków miejskich.