Do dzisiaj nikt nie zbadał ryb, które padły w rzece Białej
"Dzień, w którym ryby padły, był dniem wolnym od pracy i żadne instytucje się nimi nie zainteresowały. Pobraliśmy ryby, zamroziliśmy je i teraz mogą czekać maksymalnie 4 tygodnie, jeżeli ktoś zdecyduje się je zbadać. Mamy nadzieję, że ktoś tych badań się podejmie" - mówi Ignacy Piskorski - prezes tarnowskich wędkarzy. Tarnowscy wędkarze na własną rękę chcieli zlecić i zapłacić za badania ryb, ale żadna z instytucji nie chce się na to zgodzić.
Wyniki badań wody powinny być znane w ciągu najbliższych dni.
(Bartek Maziarz/or)