W Tarnowie powstały hotel i restauracja, prowadzone przez osoby niepełnosprawne. W przebudowanym budynku po dawnym internacie w Parku Sanguszków znalazło się 50 miejsc w 24 pokojach, ale też część rehabilitacyjna i konferencyjna.
posłuchaj pracowników hotelu
Pomysł wziął się z życia. Osoby niepełnosprawne przekonują od dawna, że mają problem ze znalezieniem pracy. Z drugiej strony chodziło o coś innego niż tylko warsztaty terapii zajęciowych, chodziło o kontakt z drugim człowiekiem. Stąd pomysł na hotel i restaurację, w których zatrudnienie znalazło ponad 30 osób niepełnosprawnych.
Osoby niepełnosprawne stanowią 70 procent kadry hotelu i restauracji w Parku Sanguszków. Pomagają im pełnosprawni. Nad całością czuwa Agnieszka Hulska, która podkreśla, że to miejsce dla wszystkich, przystosowany dla osób z każdą niepełnosprawnością - to ewenemnt w skali całego kraju. Łamiemy stereotypy i wszyscy tarnowianie będą chcieli zobaczyć to miejsce. Organizujemy konferencje, imprezy okolicznościowe, a rezerwacje mamy już na 2020 rok. Co istotne, osoby niepełnosprawne, które znalazły prace w hotelu i restauracji "Słoneczne Wzgórze" mają także zapewnioną rehabilitację - dodaje Hulska.
Ale to nie wszystko - w drugiej części tego samego wyremontowanego budynku będzie działał ośrodek, który ma się zajmować całodobową opieką nad osobami niepełnosprawnymi. Ma to dać wytchnienie opiekunom takich osób - podkreśla Iwona Wałaszek - dyrektor subregionalnego centrum wsparcia opiekunów nieformalnych osób niesamodzielnych - bo o tych opiekunach mówimy rzadko, nie ma dla nich wsparcia, zapomina się o nich, a oni poświęcają całe swoje życie dla członków swojej rodziny.
W budynku w Parku Sanguszków powstała też wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego. Warunkiem będzie wpłacenie kaucji - opieka centrum wytchnieniowego będzie bezpłatna.
Tak hotel prowadzony przez niepełnosprawnych jak i centrum wytchnieniowe powinny ruszyć z pełną ofertą już w lutym.
Przebudowa dawnego internatu w tarnowskim Parku Sanguszków, wyposażenie i szkolenia kosztowała ponad 28 milionów złotych. Prawie 19 to dofinansowanie unijne, reszta to środki miasta.
Bartłomiej Maziarz/bp