Tarnowska prokuratura postawiła zarzuty 40 letniemu mężczyźnie, który próbował okraść bank przy ulicy Krakowskiej w Tarnowie.
Gdy pracownica banku przekazała mu 15 tysięcy w gotówce, pieniądze schował do plecaka i próbował uciec. W drzwiach banku natknął się jednak na pracowników ochrony placówki, którzy go zatrzymali - mówi Elżbieta Potoczek - Bara rzeczniczka tarnowskiej prokuratury.
Prokurator postawił mu zarzuty dokonania rozboju i usiłowania dokonania rozboju na klientach banku. Grozi mu do 12 lat więzienia. Mężczyzna nie był wcześniej karany.
Sprawca nie tłumaczył dlaczego postanowił napaść na bank. Jak ustaliła policja, przez długi czas przebywał za granicą, po powrocie mieszkał z rodzicami i nie pracował.
(Agnieszka Wrońska)