Generalna Dyrekcja Dróg Krajiwych i Autostrad w Rzeszowie przesunęła po raz drugi termin składania ofert dla firm, które chciałby dokończyć tę budowę.
Przypomnijmy pierwotnie ten termin miał minąć 10 stycznia.Przesunięty został jednak na 28 stycznia, teraz ponownie przedłużono czas aż do 4 lutego.
Przesunięcie spowodowane jest licznymi pytaniami dotyczącymi szczegółów tego kontraktu przyznaje Bartosz Wysocki z GDDKiA w Rzeszowie. Powodem jest duże zainteresowanie kontraktem i wiele zapytam jakie w tej sprawie napływa do GGDKiA w Rzeszowie.
Budowa odcinka między Tarnowem a Dębicą gwałtownie zwolniła a później w ogóle zatrzymała się, kiedy w lipcu ub. roku konsorcjum firm budujących ten prawie 35 kilometrowym odcinek autostrady zeszło z budowy po zerwaniu kontraktu. Firmy zostawiły budowę zaawansowaną w zaledwie 48 proc., podczas gdy czas, jaki wynegocjowano na jej dokończenie praktycznie dobiegał końca. Firmy zażądały też zwiększenia kontraktu o 200 mln zł. Kiedy nie doszło do ugody - umowa została zerwana.
Następne miesiące upłynęły drogowcom na zinwentaryzowaniu wszystkich wykonanych i niewykonanych prac. Przygotowywano także dokumenty niezbędne do ogłoszenia przetargu, trzeba było na nowo stworzyć kosztorysy. Jesienią ogłoszono przetarg.
Nowego wykonawcę wyłoni GDDKiA w Rzeszowie nadzór nad inwestycja sprawować jednak będzie już krakowski oddział GDDKiA.
(Agnieszka Wrońska)