Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nadal nie wiadomo, w jaki sposób rozliczany będzie odbiór śmieci w Tarnowie

Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela proponował początkowo, by zmienić dotychczasowy system naliczania "od osoby" na stosowany w wielu miastach sposób połączony ze zużyciem wody. Według wyliczeń urzędników, za śmieci nie płaciło kilkanaście tysięcy mieszkańców, co miało się zmienić po przyjęciu zmian w sposobie naliczania opłat, które miały uszczelnić ten system. Takie rozwiązanie nie spodobało się jednak tarnowskim radnym, którzy skrytykowali pomysł prezydenta w trakcie konsultacji na komisjach.

Nadal nie wiadomo, w jaki sposób rozliczany będzie odbiór śmieci w Tarnowie
Fot. Pixabay

Kiedy będzie wiadomo, na jakich zasadach tarnowianie będą rozliczali się z odbioru śmieci w tym roku? Wszystko wskazuje na to, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w trakcie najbliższej sesji Rady Miasta, którą zaplanowano na 28 lutego. Jest to niemalże ostateczny termin, by zgodnie z prawem zmiany w stawkach za odbiór śmieci mogły wejść w życie 1 kwietnia.

Zmiany w systemie opłat są konieczne, bo jak tłumaczy Stefan Piotrowski z tarnowskiego magistratu, z roku na rok rosną koszty składowania i utylizacji śmieci. Zgodnie z zaplanowanym na ten rok budżetem - jeśli opłaty śmieciowe pozostaną bez zmian - miasto będzie musiało dołożyć 11 milionów złotych. 

- Drastyczne wzrosty cen pojawiły się końcem ubiegłego roku i trwają do dziś. Kolejnym elementem jest opłata za korzystanie ze środowiska. W roku 2017 wynosiła 120 złotych za tonę. Teraz 170 złotych. Wzrost w następnnym roku także będzie. To będzie 270 złotych. Opłaty są ogłoszone - mówi Piotrowski.

Dlatego tydzień przed sesją - po negatywnej opinii radnych - Roman Ciepiela, w obawie, że radni całkowicie odrzucą pomysł ustalenia stawek powiązany ze zużyciem wody, zaprezentował drugi wariant rozwiązania problemu. Miasto pozostanie przy naliczaniu "od głowy", ale stawki za odbiór śmieci znacznie wzrosną. 

- Przedstawię Radzie alternatywną propozycję wzrostu stawek opłaty, w takim systemie jak do tej pory. Jeśli ten będzie utrzymywany, wzrost musi sięgać 16 złotych 20 groszy. To jest i tak poniżej poziomu w innych miastach - tłumaczy Roman Ciepiela.

Na tak drastyczną podwyżkę tarnowscy radni też nie chcą się zgodzić. Jak tłumaczy Piotr Sak, radny Prawa i Sprawidliwości, argumentacja magistratu jest racjonalna, ale zmiany powinny być łagodniejsze dla portfeli tarnowian. "Podwyżka 60-100% jest do odrzucenia. Jeśli mamy rozmawiać o podwyżkach, powinna być ewolucja, nie rewolucja. Jeśli jednego miesiąca osoby płacą kwotę X, potem mają płacić 2X to rodzi to bunt. Nie tędy droga. Większa rozwaga i refleksja jest konieczna" - zaznacza.

Przypomnijmy, jeśli radni przystaną na pierwszą propozycję prezydenta, czyli zmianę sposobu rozliczania uzależnioną od zużycia wody, będzie to oznaczało, że 4-osobowa rodzina zapłaci miesięcznie 54 złote za odbiór śmieci zamiast dotychczasowych 34 złotych. Jeśli radni zgodzą się drugą propozycję prezydenta, kwota wzrośnie do 64,80 zł.

Realny jest także trzeci wariant - radni odrzucą oba projekty przedstawione przez prezydenta i utrzymane zostaną dotychczasowe stawki odbioru śmieci. Wtedy miasto będzie musiało znaleźć w budżecie brakujące 11 milionów złotych. Prawodpodobnie stanie się to kosztem inwestycji. 

Przypomnijmy, tarnowska Rada Miasta ma podjąć decyzję w tej sprawie 28 lutego.

(Marcin Golec/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.