Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mateusz Boryczka z Krakowa wygrał zawody Marcinka Cross Challenge

Około 150. zawodników wzięło udział w tarnowskim biegu z przeszkodami na 10 kilometrów Marcinka Cross Challenge. Trasa przebiegała po naturalnych stromych podbiegach i wąwozów lasu na zboczu Góry św. Marcina. Zwyciężył Mateusz Boryczka z Krakowa z czasem 57 minut i 14 sekund.

Fot. Bartek Maziarz

Nie brakło jednak na niej niespodzianek, takich jak ścianki, pajęczyny linowe, czy zasieki. Tuż przed metą zawodnicy musieli założyć na buty deski niewielkie drewniane szczudła, by pokonać ostatnie kilka metrów, co okazało się nie lada wyzwaniem.


Przed biegiem głównym Stowarzyszenie Sportowe Sokół Tarnów zorganizowało bieg dla dzieci i młodzieży, w którym wystartowało 70 dzieci.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"