Gmina Tarnów jest coraz bliżej przedłużenia współpracy z Małopolskimi Liniami Dowozowymi Województwa Małopolskiego. Przewożą pasażerów z Gminy Tarnów, ale też Gminy Pleśna od września. Prezydent Jakub Kwaśny rozpoczął rozmowy z wójtem Gminy Tarnów Grzegorzem Koziołem o powrocie do zerwanej kilka lat temu współpracy. Zaletą byłby jeden bilet i wysoki standard obsługi. Wójt Kozioł docenia także fakt, że gmina musiałaby teraz płacić jedynie za przejechane kilometry na swoim terenie, ale jak podkreśla, oferta Małopolskich Linii Dowozowych na ten moment jest bardzo atrakcyjna i opłacalna dla gminy, bo tańsza o 2 miliony złotych od propozycji miasta.
Posłuchaj wypowiedzi
Wójt Gminy Tarnów Grzegorz Kozioł zaznacza, że decyzje o przyszłości komunikacji podejmą radni gminy, którym przedstawi propozycje przedłużenia współpracy z Małopolskimi Liniami Dowozowymi, a także ofertę Tarnowa i jego MPK. Decyzja musi być podjęta przed lutym, bo wtedy kończy się umowa gmin Tarnów i Pleśna z Urzędem Marszałkowskim na obsługę tych samorządów.
Liczymy każdą złotówkę. Obecna oferta komunikacyjna jest dopracowana bardzo dobrze. Nie wiem, czy będziemy coś zmieniać. To będzie decyzja radnych, którym przedstawię obie propozycje
- mówi Kozioł.
Wójt Gminny Tarnów wylicza, że przedłużenie współpracy z Małopolskimi Liniami Dowozowymi kosztowałoby pomiędzy 5 i 5,5 miliona złotych za rok, natomiast z jego informacji wynika, że gmina musiałaby zapłacić Tarnowowi ponad 7 milionów złotych.
Jak dodaje Grzegorz Kozioł, wpływy z biletów w przypadku Gminy Tarnów to niespełna 20 procent opłacanej teraz kwoty dla Małopolskich Linii Dowozowych.