Tarnowska straż miejska skończyła z pobłażliwością dla użytkowników miejskich hulajnóg. Chodzi o te osoby, które po podróży hulajnogą, porzucają je gdzie popadnie. Do tej pory strażnicy próbowali pouczać i prosili firmę zajmującą się obsługą systemu o interwencję. Teraz wywożą takie hulajnogi na parking MPGK i wszczynają postępowanie wobec użytkowników.
Posłuchaj co mówi Jerzy Pysyk z tarnowskiej straży miejskiej
- Radykalne działania wynikają także z sygnałów płynących od mieszkańców, którzy mieli już dość blokujących chodniki pojazdów. Przykładem była ulica Równa, gdzie wiele razy było zgłaszane nieprawidłowe parkowanie hulajnóg. Od tego zaczęło się wydawanie dyspozycji o wywiezieniu hulajnóg. Do tej pory się to dzieje - mówi Jerzy Pysyk z tarnowskiej straży miejskiej.
Koszt odholowania hulajnogi to 79 złotych. Koszt postoju na miejskim parkingu to 15 złotych za dobę. Tymi kosztami obciążona jest firma obsługująca hulajnogi. W każdym takim przypadku wszczynane jest jednak także postępowanie wobec użytkownika hulajnogi, który zostawił ją w nieodpowiednim miejscu. Po jego zakończeniu to użytkownik hulajnogi może ponieść koszty związane z wywiezieniem pojazdu.
W tarnowskiej straży miejskiej wszczęto już blisko 40 takich postępowań.