Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Klomb kwiatowy przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Tarnowie przyciąga kiepskich kierowców. WIDEO

Jest takie miejsce w Tarnowie, które wręcz przyciąga kiepskich kierowców. To niewielki klomb kwiatowy przed tarnowskim Grobem Nieznanego Żołnierza. Klomb stoi na środku placu, przez który przejeżdżają kierowcy. Chociaż miejsca wokół jest bardzo dużo, notorycznie ktoś na niego najeżdża. Służby miejskie w Tarnowie - po to by ratować kwiaty przed zniszczeniem - rok temu zamontowały przy klombie marmurowe słupki, ale i to w niczym nie pomogło.

Klomb kwiatowy przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Tarnowie przyciąga kiepskich kierowców. WIDEO
źródło: monitoring tarnowskiej straży miejskiej

- Najeżdżają na niego i niszczą nie tylko tę infrastrukturę, ale także swoje samochody. Były pojazdy, które odjechały bez zderzaków. Niektórzy nawet się nie zatrzymują - mówi komendant tarnowskiej straży miejskiej, Krzysztof Tomasik.

Kamera monitoringu tarnowskiej straży miejskiej jest ustawiona bezpośrednio nad klombem, dlatego strażnicy doskonale widzą kto dewastuje kwiaty. Co ważne, najczęściej niszczą go kierowcy, którzy tam parkują. To z kolei w tym miejscu zabronione.

Urząd Miasta rozważa nawet zmianę organizacji ruchu w tym miejscu, aby ochronić kwiatowy klomb przed dalszymi zniszczeniami. Za takie niszczenie zieleni można dostać nawet 500 złotych mandatu. W ciągu ostatnich 4 miesięcy tarnowska straż miejska odnotowała 9 przypadków niszczenia klombu w okolicach ulicy Wałowej. 

Warto dodać, że nie tylko kierowcy dewastują zieleń w mieście. Bardzo często osoby bawiące się w klubach przy ulicy Krakowskiej, demolują zieleńce i kosze na śmieci. "Ulubionym miejscem wybryków młodych tarnowian jest też słoń stojący przy ulicy Nowy Świat. Często na niego wchodzą i go ujeżdżają. Obserwujemy to przy pomocy monitoringu. Jeśli nie dochodzi do uszkodzenia to nie ma problemu. Gdy są sytuacje, w których osoby się rozbierają - a było tak w lecie - to możemy mówić o nieobyczajnym wybryku" - mówi Krzysztof Tomasik ze straży miejskiej w Tarnowie.  

Za nieobyczajny wybryk grozi mandat nawet do 500 złotych. 


 

(Agnieszka Wrońska/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów