Siedziba Karpackiej Spółki Gazowniczej zostaje w Tarnowie. Jak dowiedziało się Radio Kraków, Ministerstwo Skarbu nie zgodzi się na przenosiny siedziby spółki przynoszącej prestiż i spore zyski Tarnowowi do Rzeszowa.
Jak przekonywali w piśmie do premiera, przeniesienie siedziby spółki do dynamicznie rozwijającego się województwa podkarpackiego przyniesie korzyści zarówno temu regionowi jak i samej spółce.
Innego zdanie jest Ministerstwo Skarbu, dlatego nie ma mowy o przenosinach Karpackiej Spółki Gazowniczej - przyznała Radiu Kraków, rzecznik Ministerstwa Skarbu Magdalena Kobos. "Nie ma takich podstaw i argumentów przemawiających za podjęciem takiej decyzji. Przeniesienie siedziby dobrze zarządzanej spółki pociągnęłoby za sobą destabilizacje i nieuzasadnione koszty finansowe. Poza tym w Tarnowie są zlokalizowane inne ważne oddziały firm gazowniczych, wystarczy wspomnieć GAZ-SYSTEM, Karpacki Oddział Obrotu Gazem, oddział PGNiG Technologie - ważne żeby te podmioty były jednak w jednym miejscu" - przekonywała w rozmowie z reporterem Radia Kraków rzecznik Ministerstwa Skarbu Magdalena Kobos.
Po takiej decyzji ulżyło tarnowskim samorządowcom. Karpacka Spółka Gazownictwa wydała bowiem w ubiegłym roku na sponsoring kultury, edukacji i sportu w regionie tarnowskim 1 milion 300 tysięcy złotych.
(Bartek Maziarz)