Od kilku lat w Tarnowie nie można znaleźć miejsca dla Hetmana Jana Tarnowskiego, a dokładnie dla jego pomnika. Idea uhonorowania tej wybitnej postaci monumentem zrodziła się w mieście już kilkanaście lat temu. Powstał nawet Społeczny Komitet Budowy Pomnika Hetmana. Problemem jest jednak lokalizacja. Pomysłodawcy chcieliby aby Hetman stanął w centrum miasta. Pomysł ten jednak nie podoba się konserwatorowi zabytków. Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków po raz kolejny negatywnie zaopiniowała proponowaną lokalizację obok ratusza.
- Zdaniem Rady planowana inwestycja ze względu na lokalizację, formę rzeźbiarską oraz skalę nie może uzyskać aprobaty konserwatorskiej. W opinii ekspertów wskazane miejsce jest przypadkowe i mało reprezentacyjne. Podkreślono, że pomnik nie znajdowałoby się w odpowiednio wyeksponowanym miejscu wnętrza urbanistycznego. Zwrócono również uwagę, że przestrzeń tarnowskiego Rynku stanowi zamknięte historyczne wnętrze, w które nie należy nadmiernie ingerować - mówi Jan Kozakowski, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie.
Urząd przypomniał także wcześniejsze opinie konserwatorskie z 2018 roku, w których sugerowano rozważenie lokalizacji pomnika poza murami miejskimi i ścisłym centrum Tarnowa. Jedną z propozycji jest góra św. Marcina.
Pomysłodawcy jednak nie chcą rezygnować z centrum miasta i zapowiadają, że będą jeszcze raz procesować swój pomysł.