Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Będzie kolejna podwyżka cen za śmieci w Tarnowie? "Nie można zaklinać rzeczywistości"

Prezydent Roman Ciepiela przekonuje, że podwyżka jest konieczna, żeby wpływy od mieszkańców wystarczyły do zapłaty za wywóz i utylizację śmieci. W marcu prezydent chciał podwyżki do 16 złotych i 20 groszy. Jednak radni zgodzili się jedynie na 11 złotych. Zdaniem prezydenta to stanowczo za mało i tym razem wnioskuje do radnych o podwyżkę do 18 złotych od osoby za śmieci posegregowane.

Będzie kolejna podwyżka cen za śmieci w Tarnowie? "Nie można zaklinać rzeczywistości"
fot: Urząd Miasta Tarnowa

- Ceny utylizacji śmieci rosną stale. Niezależnie od tego co radni o tym myślą. Jeżeli nie podnieśliśmy ceny na początku roku, a koszty utylizacji rosną, to ten odłożony deficyt stale jest większy. 16 złotych 20 groszy to była kwota wyliczona od 1 kwietnia. Jeżeli mielibyśmy ją zmienić od lipca to jest już 18 złotych. To i tak jest mniej niż w innych miejscach, jak w Rzeszowie czy Gminie Tarnów - mówi Ciepiela.

Prezydent Tarnowa w rozmowie z Radiem Kraków dodaje, że w tej chwili do zbilansowania się systemu śmieciowego brakuje ponad 5 milionów złotych. Dlatego miasto musi dokładać je z puli przeznaczonej np. na remonty ulic. Roman Ciepiela zapowiada, że jeśli radni 30 maja nie zgodzą się na podwyżkę do 18 złotych za śmieci posegregowane od osoby, jesienią będzie wnioskował o 20 złotych. Według niego wtedy taki będzie rzeczywisty koszt tej opłaty.

- Za chwilę będziemy musieli ograniczać wydatki. Nie chciałbym, żeby to były ograniczenia w oświacie czy kulturze, bo byłby to dramat. Dlatego stanowczo będę nalegał na radnych, żeby popatrzyli prawdzie w oczy, tak jak to robią radni w innych miastach i gminach. Nie można udawać, że w Tarnowie ceny rynkowe nie obowiązują. Nie jesteśmy w stanie zutylizować odpadów na miejscu. Musimy je wywozić, a to niestety kosztuje - podkreśla prezydent.

Roman Ciepiela dodaje, że Regionalna Izba Obrachunkowa już wytknęła miastu, że nie powinna dokładać pieniędzy do gospodarki śmieciowej, bo jest to niezgodne z prawem. 

Prezydent proponuje, żeby ceny za wywóz śmieci posegregowanych podrożały z 11 do 18 złotych od osoby, natomiast za śmieci nieposegregowane z 25 do 36 złotych. 

- To nie są moje stawki. To nie jest moja polityka. To reakcja na zachowania rynku. Nie wiem skąd się bierze przekonanie radnych, że podwyżka nie jest akceptowalna. Być może mieszkańcy woleliby dołożyć do śmieci, ale mieć porządne, równe ulice. Przecież wszystkie gminy dookoła mają inne stawki niż Tarnów. Nie wiem dlaczego radni uważają, że Tarnów jest jakąś wyspą szczęśliwości. Nie jest! Nie stworzymy sobie odrębnej ekonomii tarnowskiej, choćby nie wiem jak szanowni radni zaklinali rzeczywistość - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Roman Ciepiela.  

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów