Jeszcze w styczniu przy tarnowskiej Katedrze ruszą prace remontowe. Ich zadaniem będzie osuszenie zewnętrznych murów kościoła oraz ich zabezpieczenie przed zawilgoceniem. Najpierw zdemontowane zostaną m.in. słupki kamienne, które znajdują się przy katedrze. Później do akcji wjedzie ciężki sprzęt budowlany.
Posłuchaj co mówi proboszcz parafii katedralnej ks. Adam Nita
Proboszcz parafii katedralnej ks. Adam Nita mówi, że skala prac będzie duża i wierni, a także odwiedzający kościół muszą liczyć się z utrudnieniami.
To oczywiście łączy się nie tylko z pracami przy fundamencie. Muszą być wymienione studzienki opadowe, którymi odprowadzana jest woda. Musi być zdrenowany plac Katedralny. Będą odnowione części kamienne, które są w przyziemiu Katedry. Będą oczywiście utrudnienia, szczególnie, kiedy dojdziemy do prac od strony placu Katedralnego. Będą jednak tak prowadzone, żeby zachować bezpieczny dostęp do Katedry
- podkreśla ks. Nita.
By zmniejszyć uciążliwość dla korzystających z Katedry, remont wokół niej będzie prowadzony etapami - po kolei każda ściana kościoła. Natomiast wierni muszą pamiętać, że na jakiś czas parking przy Placu Katedralnym będzie całkowicie wyłączony z użytku.
Prace remontowe przy tarnowskiej Katedrze mają potrwać do końca roku. Łączny koszt remontu to 3,5 mln zł.