60 interwencji zanotowali od czwartkowego do piątkowego poranku strażacy ze wschodniej Małopolski. Najwięcej pracy mieli strażacy z Powiatu Tarnowskiego, którzy podjęli 39 interwencji. W Burzynie silny podmuch wiatru zerwał dach z domu. W sumie pokrycie dachowe zostało uszkodzone na dziewięciu domach oraz ośmiu budynkach gospodarczych w powiecie tarnowskim. W Nowej Jastrząbce drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód. Na szczęście nikt nie został ranny.
Z kolei strażacy z Powiatu Brzeskiego interweniowali 18 razy w związku z ustawaniem szkód silnego wiatru. W dwóch przypadkach wiatr uszkodził samochodowe garaże, których elementy z kolei uderzyły w stojące obok domy. Wiatr podwiał także skrajny fragment dachu na Szkole Podstawowej w Łękach w gminie Borzęcin, ale udało się go z powrotem przymocować.
Najspokojniej było w Powiecie Dąbrowskim, z którego terenu strażacy zanotowali jedynie 3 interwencje związane z wiatrołomami.
Silne podmuchy wiatru powrócą w sobotę i potrwają do niedzielnego popołudnia.