Mandatem w wysokości 200 złotych został ukarany 37-letnie mieszkaniec Dolnego Śląska zgubienie... koparki. Mężczyzna nieprawidłowo zamocował sprzęt na naczepie, w efekcie koparko-ładowarka spadła z naczepy, uszkodziła jezdnię oraz około 8 metrów stalowych barier energochłonnych.
Posłuchaj co mówi Paweł Klimek
Do zdarzenia doszło na tarnowskim odcinku autostrady. Koparka zerwała się z zaczepów, spadła na asfalt i uderzyła w bariery oddzielające pasy ruchu. Na miejscu musieli interweniować oczywiście policjanci i strażacy. Koparko-ładowarka ponownie wróciła na tę platformę. Ja mogę co najwyżej prosić, apelować do kierowców zawodowych, aby przede wszystkim sprawdzali właściwość, poprawność zapiętego swojego ładunku. No i ewentualnie co jakiś czas dokonywali takiej kontroli, czy te wszystkie połączenia są właściwe, aby nie dochodziło do tego typu zdarzeń
- mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
Na szczęście w wypadku nikt nie ucierpiał.