Sprawa wyszła na jaw dzięki czujności matki dziewczyny. Kobieta znalazła na komputerze córki zdjęcia nagiego mężczyzny. Postanowiła powiadomić policję. Okazało się, że mężczyzna kontaktował się z 14-latką za pośrednictwem portalu społecznościowego. Wysyłał swoje nagie zdjęcia, proponował też spotkanie.
Podczas śledztwa okazało się że, do spotkania co najmniej raz doszło. 20-latek miał wtedy molestować swoją ofiarę. Potwierdzają to dowody. Na jego komputerze i telefonie mundurowi znaleźli nagie zdjęcia 14-latki.
Mężczyzna przyznał się do winy. Grozi mu do 12 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)