Rano zgłosiła się tam osoba z podejrzeniem koronawirusa. Zgodnie z procedurą oddział został zamknięty, trwa odkażanie pomieszczeń.
Jak informuje portal wadowice24.pl u jednej z osób, która rano trafiła na SOR zaobserwowano objawy charakterystyczne dla zakażenia koronawirusem. Pobrano próbki do badań laboratoryjnych. Wyniki testu mają być znane jeszcze dziś.
W okresie epidemii oddział ratunkowy w Wadowicach już dwa razy musiał wstrzymać pracę po tym, jak zgłosił się tam pacjent z niepokojącymi objawami. Za każdym razem nie stwierdzono zakażenia.
Marek Mędela/bp