Zerwane dachy i linie energetyczne - to skutki ulewy, która przeszła nad Małopolską. Strażacy interweniowali w naszym regionie 179 razy.
13 uszkodzonych dachów, wiele naruszonych budynków i dużo powalonych drzew. Tak wygląda krajobraz po dwóch nawałnicach, które przeszły przez Małopolskę. Strażacy najwięcej pracy mieli w rejonie Miechowa, Krakowa i Bochni.
W powiecie miechowskim zostały zerwane trzy dachy, w tym dwa z budynków mieszkalnych. Mieszkańcy Bochni i okolic muszą także liczyć się z brakiem prądu. Oberwane gałęzie uszkodziły linie energetyczne. Podobna sytuacja jest także w Zielonkach, Korzkwi i Zabierzowie koło Krakowa oraz kilku miejscowościach powiatu tarnowskiego.
reporterzy RK/bp