Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Stąd pochodzi najmniejszy samochód świata. Właściciel trzymał go w... pokoju

"Autobąk" został skonstruowany w latach 40. ubiegłego wieku przez inżyniera Leona Jakubczyka, pracownika pierwszej w Polsce fabryki lokomotyw "Fablok" w Chrzanowie. Samochód ten miał nieco ponad 2 metry długości, tylko 65 cm szerokości i 85 cm wysokości.

Najmniejszy samochód świata, zdjęcie udostępnione przez Muzeum w Chrzanowie

Właściciel "autobąka" trzymał swój samochód w... pokoju

W "autobąku" mieściły się dwie osoby, mógł jechać z prędkością między 30 a 50 km/h. Był widziany na ulicach Krakowa, Katowic, Zakopanego, a nawet zajechał na Węgry. Jego właściciel samochodu trzymał go w... pokoju.


Na przełomie lat 40. i 50. był boom w ówczesnej Polsce na mikrosamochody, aby powstały prototypy, które mogły wejść do seryjnej produkcji, tak aby każdego obywatela było stać na taki samochód, żeby łatwiej było się przemieszczać, żeby móc podróżować. Do tego wyścigu wkroczył właśnie nasz Leon Jakubczyk i skonstruował "autobąka"


- mówi Kamil Bogusz, dyrektor chrzanowskiego muzeum. 

Muzeum w Chrzanowie poszukuje wszelkich informacji na temat "autobąka"

Kamil Bogusz o "autobąku" dowiedział się w zeszłym roku od swojego teścia, który pokazał archiwalną wzmiankę w gazecie na temat chrzanowskiego inżyniera i jego pojazdu. Od tego czasu trwa poszukiwanie danych w instytucjach.

Do tej pory udało się skontaktować z siostrzeńcem małżonki inżyniera, który przekazał materiały na temat samochodu. Na ich podstawie ma powstać publikacja, być może także wystawa.

Muzeum liczy jeszcze na zbiory prywatne. Może to rozwiąże zagadkę, co się stało z "autobąkiem" i dlaczego prototyp nie wszedł do masowej produkcji. 

Właściciel do końca lat 50. jeździł tym samochodem i na przełomie lat 50. i 60. sprzedał go komuś z Chrzanowa lub okolic, może z Fabloku - tu duży znak zapytania. Ale być może gdzieś u kogoś w garażu, szopie czy właśnie w pokoju (tak, jak trzymał go Leon Jakubczyk) znajduje się ten "autobąk". To byłoby coś fenomenalnego, gdyby "autobąk" powrócił do Chrzanowa, gdyby był u nas na wystawie, aby każdy mógł go podziwiać - podkreśla Bogusz.

Posłuchaj co mówi Kamil Bogusz, dyrektor Muzeum w Chrzanowie:

Powiązane

  • Samochody z "duszą"

  • "Perełki polskiej motoryzacji" w Radiu Kraków

  • Współczesne samochody muszą sprostać coraz wyżej postawionym wymaganiom

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów