Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj w Libiążu. Na ulicy Chrzanowskiej kierowca śmiertelnie potrącił na pasach 47-letnią kobietę i uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając jej pomocy. Mężczyzna szybko jednak wpadł w ręce policji. Okazało się, że miał w organizmie 0,7 promila. Prowadził też pod wpływem narkotyków.
Sprawcą wypadku okazał się 36-letni mieszkaniec gminy Libiąż. Mężczyzna po zdarzenie ukrywał się, nie przebywał w miejscu zamieszkania. Został zatrzymany przez mundurowych na terenie powiatu oświęcimskiego. Policjanci odnaleźli porzucony w lesie samochód, który został procesowo zabezpieczony - wyjaśniła mł. asp. Joanna Szreniawska z Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu, odmówił badania alkomatem. Pobrano mu krew do badań. Odpowie za prowadzenie pod wpływem alkoholu i środków odurzających i nieudzielenie pomocy ofierze wypadku.
W tej sprawie trwają czynności prokuratorskie.