Eugeniusz Kurdas z Brzeźnicy został nowym starostą wadowickim. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył 16 głosów. PiS utrzymało władzę w powiecie, ale zmiana na stanowisku to efekt wyboru obecnego starosty na burmistrza Wadowic - Bartosza Kalińskiego. Odbyła się również pierwsza sesja Rady Miejskiej w Oświęcimiu. Ślubowanie złożył już prezydent Janusz Chwierut, a na przewodniczącego rady ponownie został wybrany Piotr Hertig.
Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut rozpoczął koleją, tym razem pięcioletnią kadencję. Na pierwszej sesji złożył ślubowanie. W swoim pierwszym wystąpieniu podkreślał, że w najbliższych latach chce postawić między innymi na poprawę komunikacji i pomoc dla seniorów. Na pierwszym miejscu w swoim expose Chwierut wymienił jednak budowę nowych mieszkań - i tych realizowanych przez Oświęcimskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, jak i tworzenie dobrych warunków dla budownictwa deweloperskiego i indywidualnego.
Podczas pierwszej sesji radni ustalili też wysokość zarobków prezydenta. Będzie on zarabiał 10490 złotych brutto miesięcznie, czyli maksymalną kwotę jaką mogą zarabiać samorządowcy tego szczebla.
Radni ósmej kadencji Rady Miejskiej w Oświęcimiu rozpoczęli pracę. Ślubowanie złożyło dziś 20 z 21 wybranych radnych. Aż dziewięcioro radnych to debiutanci. W składzie są też osoby od lat znane z pracy w samorządzie. Tak jak przewodniczący Piotr Hertig z Koalicji Obywatelskiej, który ponownie został wybrany na przewodniczącego rady i obiecywał utrzymanie tempa zmian Oświęcimia, zapoczątkowanych w VI kadencji, bo - jak mówi - od tamtego momentu wiele dobrego się w mieście wydarzyło. Oświęcim dynamicznie zmienia się na lepsze i mamy nadzieję, to tempo uda się nam utrzymać - podkreślał Hertig.
Piotr Hertig ponownie przewodniczącym Rady @MiastoOswiecim. Trwa pierwsza sesja ósmej kadencji. W ławach dziewięciu debiutantów. @RadioKrakow pic.twitter.com/71ikxt9bq8— Marek Mędela (@MedelaMarek) 19 listopada 2018
Krzysztof Kuczek z klubu Prawa i Sprawiedliwości dodaje, że choć PiS nie ma większości w radzie, będzie uważnie przyglądał się działaniom prezydenta: "Będziemy pilnować budżetu, żeby niepotrzebnie nie zadłużać miasta"
(Marek Mędela/ew)