Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rysownicy apelują: "Śmieszne obrazki też mają prawa autorskie"!

"Śmieszne obrazki też mają prawa autorskie" - to cykl grafik, które zaczęły masowo pojawiać się w sieci. W ten sposób grupa rysowników upomina się o prawa autorskie do swoich prac. Nie zgadzają się z tym, że niektóre firmy i instytucje umieszczają obrazki na swoich stronach internetowych i za ich pomocą się reklamują - oczywiście bez wiedzy autorów. Rysownicy przypominają więc, że podpisanie autora - to nie wszystko!

Rysownicy apelują: "Śmieszne obrazki też mają prawa autorskie"!
Tak nie powinno się udostępniać czyjejś pracy! Spójrz niżej

Posłuchaj wypowiedzi

"Zdarza się, że moje obrazki są wykorzystywane przez firmy, a te zamieszczają je na swoich fanpejdżach i reklamują swoje usługi. Na przykład obrazek dotyczący nadmiernej ilości ubrań w szafie był wielokrotnie wykorzystywany przez osoby zajmujące się stylizacjami. Jeden obrazek potrafi być wykorzystywany nawet 40 razy" - mówi reporterce Radia Kraków Katarzyna Gabrysz, która zamieszcza swoje prace w sieci pod pseudonimem Rynn.

Panuje społeczne przyzwolenie na to, że zawartość Internetu jest naszym wspólnym dobrem. "Tak oczywiście nie jest" - podkreśla Maciej Myśliwiec ze stowarzyszenia Wzmaczniacz.org. "Wydaje nam się, że skoro w sieci możemy za darmo oglądać filmy, słuchać muzyki, tak samo za darmo możemy korzystać z innych treści" - dodaje Myśliwiec.

Tymczasem autor obrazka ma prawo żądać wyłącznych praw autorskich do swoich prac. "Jest to monopol autorski. Autor musi też wskazać co i w jaki sposób może zostać wykorzystane. Może to być na przykład przyzwolenie na wykorzystanie do użytku prywatnego: czyli, że można wydrukować czyjąś pracę i powiesić w pokoju, podzielić się obrazkiem w kręgu znajomych. Analogiczna sytuacja: kupuję w sklepie płytę i przekazuję ją do wysłuchania koledze" - tłumaczy radca prawny Bogdan Fischer.

"Nie spotykam się z tym, by artyści mieli problem z dzieleniem się ich obrazkami niekomercyjnie. Rysujemy je dla ludzi, by bawiły, cieszyły, poruszały. Cieszymy się, kiedy ludzie chcą dzielić się naszą twórczością i do tego zachęcamy Jest nawet do tego narzędzie, które stworzył Facebook: Udostępnij. Wtedy ja, jako artystka, dostaję link zwrotny, informację, że ktoś podzielił się moją pracą. I to jest w porządku" - wyjaśnia Katarzyna Gabrysz.

Portale społecznościowe w swoim regulaminie mają zazwyczaj punkt mówiący o tym, że właściciel strony zobowiązuje się umieszczać na niej treści, grafiki, zdjęcia, filmy, muzykę, których sam jest autorem. Warto o tym pamiętać, usuwając link do strony autora udostępnianego obrazka.

A tak powinno się prawidłowo udostępnić czyjąś pracę - oczywiście za zgodą autorki; w tym przypadku za grafikę dziękujemy Rynn Rysuje

(Katarzyna Maciejczyk/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów