Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rusza kontrola kart szczepień. "Nie jest nastawiona na karanie"

Rozpoczęła się kontrola kart szczepień - powiedział PAP rzecznik GIS Marek Waszczewski. Podkreślił, że nie jest to kontrola ani dzieci, ich rodziców, ani przychodni. "Chcemy dokładnie sprawdzić, ilu mamy zaszczepionych i przeciwko którym chorobom" - dodał.

Rusza kontrola kart szczepień. "Nie jest nastawiona na karanie"
Rozpoczęła się kontrola kart szczepień, zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Rzecznik GIS powiedział PAP, że od wtorku blisko 10 tys. publicznych i prywatnych poradni i przychodni, w których są punkty szczepień, dostaje informacje o kontroli. Waszczewski zaznaczył, w ciągu najbliższych kilku dni kontrolerzy będą mieli wgląd w karty szczepień w tych podmiotach.

Podkreślił, że nie jest to kontrola ani dzieci, ich rodziców, ani przychodni.

Będziemy sprawdzali sposób prowadzenia kart, w jaki sposób są wypełniane i czy nie brakuje w nich wpisów. Chcemy dokładnie sprawdzić, ilu mamy zaszczepionych i konkretnie przeciwko którym chorobom

- zaznaczył. Rzecznik GIS podkreślił, że to krok w stronę cyfryzacji kart szczepień. Podkreślił, że kontrola nie jest nastawiona na karanie. "Na tym etapie to pewnego rodzaju spis z natury" - powiedział.

Waszczewski zaznaczył, że przychodnie na bieżąco informują sanepidy o uchylaniu się od szczepień. Powiedział, że jest też grupa dzieci, która zniknęła z systemu. Podkreślił, że GIS będzie starał się ustalić, co się z nimi stało. Dodał, że jest kilka roboczych hipotez: mogą to być dzieci, których rodzice mają prywatną opiekę medyczną i tam szczepią dzieci, a karta szczepień dziecka została w publicznej poradni; rodzice wyjechali z dziećmi za granicę lub przeprowadzili się, a karta szczepień nie została przesłana do żadnej inne przychodni.

Pół miliona szczepionek do utylizacji. "To nieetyczne, niemoralne, nieuzasadnione ekonomicznie"

Radio Kraków

Rzecznik GIS podkreślił, że Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało, że karty szczepień będą elektroniczne do końca 2025 r. Rzecznik GIS powiedział, że podobnie jak obecnie w przypadku szczepień na grypę, informacje o wszystkich 13 obowiązkowych szczepieniach dziecka będą dostępne na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP).

Dodał, że będą to informacje o tym, gdzie i kiedy wykonano szczepienie, którą serią szczepionki. Zaznaczył, że nie będzie wówczas potrzeby przesyłania karty szczepień. Dodał, że obecnie po urodzeniu dziecka, rodzice deklarują w szpitalu, do której poradni zapiszą dziecko i szpital przesyła tam kartę szczepień. Waszczewski zaznaczył, że szpital nie ma możliwości sprawdzenia, czy dziecko faktycznie jest pod opieką danej placówki.

Podkreślił, że kontrola kart szczepień nie ma związku z ujawnionym w marcu przypadkiem błonicy u niezaszczepionego dziecka, które wróciło z Zanzibaru. Rzecznik GIS dodał, że kontrola była planowana dużo wcześniej, a została przesunięta w związku z sezonem grypowym. "Nie chcieliśmy utrudniać pracy przychodni w czasie fali grypy" - zaznaczył.

Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski, zapowiadając kontrolę kart szczepień w styczniu, powiedział, że spodziewa się, że kontrola ujawni grupy niezaszczepionych dzieci. Według niego nawet kilka procent, czyli co najmniej kilkaset tysięcy osób, to dzieci, które z systemu zniknęły.

W listopadzie 2024 r. ukazał się raport pokontrolny Najwyższej Izby Kontroli. Wykazał on, że brakuje dokładnych danych o liczbie osób, które powinny być zaszczepione, ilu osobom wykonano szczepienia oraz o liczbie odmów. NIK ostrzegł, że dalszy wzrost odmów szczepień może doprowadzić do wybuchu epidemii groźnych dla życia chorób.

Do obowiązkowych należą szczepienia przeciwko: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, ostremu nagminnemu porażeniu dziecięcemu (poliomyelitis), odrze, śwince, różyczce, inwazyjnemu zakażeniu Streptococcus pneumoniae (pneumokokowym), inwazyjnym zakażeniom Haemophilus influenzae typu B, zakażeniom wywołanym przez rotawirusy, ospie wietrznej. Pierwsze szczepienia przeciwko gruźlicy oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B dziecko otrzymuje jeszcze w szpitalu, w pierwszej dobie swojego życia. Kolejne szczepienia należy wykonać w 6–8 tygodniu życia dziecka. Wykonuje je wybrany przez rodziców lekarz w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej.

W 2023 r. zanotowano w Polsce ponad 87 tys. odmów szczepień, czyli kilkakrotnie więcej niż w poprzednich latach.

Rozpoczęła się kontrola kart szczepień - powiedział PAP rzecznik GIS Marek Waszczewski. Podkreślił, że nie jest to kontrola ani dzieci, ich rodziców, ani przychodni. "Chcemy dokładnie sprawdzić, ilu mamy zaszczepionych i przeciwko którym chorobom" - dodał.

Rzecznik GIS powiedział PAP, że od wtorku blisko 10 tys. publicznych i prywatnych poradni i przychodni, w których są punkty szczepień, dostaje informacje o kontroli. Waszczewski zaznaczył, w ciągu najbliższych kilku dni kontrolerzy będą mieli wgląd w karty szczepień w tych podmiotach.

Podkreślił, że nie jest to kontrola ani dzieci, ich rodziców, ani przychodni.

"Będziemy sprawdzali sposób prowadzenia kart, w jaki sposób są wypełniane i czy nie brakuje w nich wpisów" - zaznaczył. Rzecznik GIS podkreślił, że to krok w stronę cyfryzacji kart szczepień.

"Chcemy dokładnie sprawdzić, ilu mamy zaszczepionych i konkretnie przeciwko którym chorobom" - dodał.

Podkreślił, że kontrola nie jest nastawiona na karanie. "Na tym etapie to pewnego rodzaju spis z natury" - powiedział.

Waszczewski zaznaczył, że przychodnie na bieżąco informują sanepidy o uchylaniu się od szczepień. Powiedział, że jest też grupa dzieci, która zniknęła z systemu. Podkreślił, że GIS będzie starał się ustalić, co się z nimi stało. Dodał, że jest kilka roboczych hipotez: mogą to być dzieci, których rodzice mają prywatną opiekę medyczną i tam szczepią dzieci, a karta szczepień dziecka została w publicznej poradni; rodzice wyjechali z dziećmi za granicę lub przeprowadzili się, a karta szczepień nie została przesłana do żadnej inne przychodni.

Rzecznik GIS podkreślił, że Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało, że karty szczepień będą elektroniczne do końca 2025 r. Rzecznik GIS powiedział, że podobnie jak obecnie w przypadku szczepień na grypę, informacje o wszystkich 13 obowiązkowych szczepieniach dziecka będą dostępne na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP).

Dodał, że będą to informacje o tym, gdzie i kiedy wykonano szczepienie, którą serią szczepionki. Zaznaczył, że nie będzie wówczas potrzeby przesyłania karty szczepień. Dodał, że obecnie po urodzeniu dziecka, rodzice deklarują w szpitalu, do której poradni zapiszą dziecko i szpital przesyła tam kartę szczepień. Waszczewski zaznaczył, że szpital nie ma możliwości sprawdzenia, czy dziecko faktycznie jest pod opieką danej placówki.

Podkreślił, że kontrola kart szczepień nie ma związku z ujawnionym w marcu przypadkiem błonicy u niezaszczepionego dziecka, które wróciło z Zanzibaru. Rzecznik GIS dodał, że kontrola była planowana dużo wcześniej, a została przesunięta w związku z sezonem grypowym. "Nie chcieliśmy utrudniać pracy przychodni w czasie fali grypy" - zaznaczył.

Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski, zapowiadając kontrolę kart szczepień w styczniu powiedział, że spodziewa się, że kontrola ujawni grupy niezaszczepionych dzieci. Według niego nawet kilka procent, czyli co najmniej kilkaset tysięcy osób, to dzieci, które z systemu zniknęły.

W listopadzie 2024 r. ukazał się raport pokontrolny Najwyższej Izby Kontroli. Wykazał on, że brakuje dokładnych danych o liczbie osób, które powinny być zaszczepione, ilu osobom wykonano szczepienia oraz o liczbie odmów. NIK ostrzegł, że dalszy wzrost odmów szczepień może doprowadzić do wybuchu epidemii groźnych dla życia chorób.

Do obowiązkowych należą szczepienia przeciwko: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, ostremu nagminnemu porażeniu dziecięcemu (poliomyelitis), odrze, śwince, różyczce, inwazyjnemu zakażeniu Streptococcus pneumoniae (pneumokokowym), inwazyjnym zakażeniom Haemophilus influenzae typu B, zakażeniom wywołanym przez rotawirusy, ospie wietrznej. Pierwsze szczepienia przeciwko gruźlicy oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B dziecko otrzymuje jeszcze w szpitalu, w pierwszej dobie swojego życia. Kolejne szczepienia należy wykonać w 6–8 tygodniu życia dziecka. Wykonuje je wybrany przez rodziców lekarz w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej.

W 2023 r. zanotowano w Polsce ponad 87 tys. odmów szczepień, czyli kilkakrotnie więcej niż w poprzednich latach.

Komentarze

Powiązane

  • Które szczepienia w Polsce są refundowane?

    Marzena Florkowska

  • Dlaczego Polacy szczepią się coraz rzadziej?

    Bartłomiej Ziaja

  • Dr Lidia Stopyra o kontroli kart szczepień: "prawo musi być egzekwowane"

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR