Milion 800 tysięcy Polaków zaszczepiło się od września przeciw grypie, co stanowi nieco ponad 5 procent społeczeństwa. Pół miliona niewykorzystanych szczepionek będzie trzeba zutylizować.
Pół miliona szczepionek do utylizacji. "To nieetyczne, niemoralne, nieuzasadnione ekonomicznie"
Tegoroczny sezon infekcyjny już zbiera tragiczne żniwo. Z powodu grypy i jej powikłań zmarło ponad tysiąc osób, a chorobie tej można zapobiegać poprzez szczepienia
- mówi profesor Adam Antczak - przewodniczący rady naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.
Szczepienia służą temu, żeby nie było ciężkiego przebiegu choroby i zgonu. Niemal wszystkie osoby, które zmarły, mogłyby uniknąć śmierci, gdyby się wcześniej zaszczepiły
- przekonuje profesor.
Ogromny spadek liczby szczepień przeciwko grypie wykonywanych w aptekach. "Wpływ miało kilka czynników"
Polacy niechętnie korzystają ze szczepień i pół miliona niewykorzystanych szczepionek przeciw grypie będzie trzeba zutylizować.
Zamiast nieść życie i zdrowie, te szczepionki trafią do pieca i zostaną spalone. Jest to nieetyczne, niemoralne, nieuzasadnione ekonomicznie w żaden sposób. To nie powinno mieć absolutnie miejsca
- podkreślił profesor Adam Antczak.
Szczepionki przeciw grypie są bezpłatne dla dzieci, seniorów oraz kobiet w ciąży. Od dwóch tygodni dorośli mogą się zaszczepić również w aptekach.
Rekordowy sezon grypowy
Ponad 2 miliony zachorowań na grypę, 25 tysięcy hospitalizacji i tysiąc zgonów z tego powodu. Tak ciężkiego sezonu grypowego nie było od wielu lat. Infekcji jest trzy razy więcej, niż w poprzednich latach.
Szczyt zachorowań był na przełomie stycznia i lutego, ale nadal liczba przypadków jest wysoka. Tygodniowo z powodu grypy albo infekcji grypopodobnych do lekarzy zgłaszało się około 800 tysięcy osób. Od września takich wizyt było 14 milionów.
Na grypę najczęściej chorują dzieci, ale z powikłania dotykają w większości seniorów. Infekcja grypowa zaostrza przebieg chorób przewlekłych, na które większość seniorów cierpi
- mówi krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii, profesor Tomasz Targowski.
Prawie jedna czwarta pacjentów po 65 roku życia, która jest hospitalizowana z powodu grypy, doświadcza niesprawności i zależności od osób trzecich. Oznacza to, że po hospitalizacja osoba starsza, która funkcjonowała samodzielnie w swoim środowisku domowym i miała dobrą jakość życia, nagle musi trafić do zakładu opiekuńczo-leczniczego
- powiedział krajowy konsultant.
Badania pokazują, że szczepienia są najlepszym sposobem zapobiegania groźnym powikłaniom po grypie.