Ratownicy TOPR przypominają - w wyższych partiach Tatr wciąż jest jeszcze sporo śniegu. Rano, a także w zacienionych miejscach i żlebach po stronie północnej jest twardy i zmrożony - po południu robi się mokry i grząski. Miejscami jest bardzo ślisko.
Tylko w sobotę ratownicy TOPR udzielali pomocy siedmiu osobom. Jak pisze Tygodnik Podhalański interweniowali pod Szpiglasową Przełęczą i dwukrotnie na Rysach.
W wyniku poślizgnięcia się na śniegu pięć osób doznało sporych obrażeń i zostało ewakuowanych toprowskim śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala.
Ponadto ratownicy udzielili pomocy turystom w rejonie Rusinowej Polany i przy Morskim Oku.