Między Słomnikami a Miechowem doszło do awarii trakcji. Jak informują Polskie Linie Kolejowe - ruch pociągów wciąż odbywa się jednym torem. Składy mają spore opóźnienia. Naprawa uszkodzenia najprawdopodobniej potrwa do wtorku, do godzin porannych.
Do awarii doszło popołudniu, w trakcie przejazdu pociągu z Krakowa do Kołobrzegu. Podróżni w uszkodzonym pociągu spędzili kilka godzin, potem zostali przesadzeni do innego pojazdu, który zawiózł ich do Warszawy. Tam kolejnym składem pojechali do Kołobrzegu.
Składy cały czas kursują wahadłowo jednym torem, mogą więc występować opóźnienia.
(RK/ew)