W czasie prac przy zbiorniku w Świnnej Porębie woda porwała jednego z pracowników firmy geodezyjnej. Na miejscu do późnego wieczora pracowali płetwonurkowie. Straż pożarna ustawiła punkty kontrolne na kolejnych trzech mostach. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Kraków, na brzegu znaleziono elementy GPS-u i tyczkę geodezyjną, co wskazuje, że tragiczna wersja wydarzeń jest bardzo prawdopodobna. We wtorek poszukiwania zostały wznowione.
RK