Prawie 240 interwencji podjęli minionej doby strażacy w Małopolsce w związku z przejściem frontu burzowego. Najwięcej pracy mieli w powiatach: wadowickim, olkuskim, nowosądeckim oraz suskim. Tymczasem w piątek synoptycy wydali nowe ostrzeżenie przed burzami dla Małopolski.
Posłuchaj materiału Martyny Masztalerz
"Najpoważniejsza sytuacja była w powiecie wadowickim, gdzie w miejscowości Jaroszowice lokalny potok wezbrał w ciągu kilkunastu minut i podtopił zabudowania. Strażacy interweniowali w kilkudziesięciu obiektach" – powiedział PAP rzecznik małopolskiej PSP mł. bryg. Sebastian Woźniak. Zaznaczył, że według przekazanych stamtąd informacji woda miała się pojawić w niemal 200 budynkach.
W Gołębiówce - przysiółku Jaroszowic na skutek osunięcia gruntu na skarpie, przewrócił się mur oporowy, uszkadzając konstrukcję budynku mieszkalnego, z którego ewakuowano 6-osobową rodzinę. Nadzór budowlany ma w piątek ocenić uszkodzenia i to, czy budynek może być nadal użytkowany.
W Jaroszowicach jest gminny zespół zarządzania kryzysowego, który pomaga mieszkańcom i strażakom-ochotnikom w walce z wodą. To był moment, burza przyszła nagle i trwała bardzo krótko. To wystarczyło, aby fala powodziowa zeszła z okolicznej Jaroszowickiej Góry i zalała posesje. "Jakam stara, takiej wody nie było co wczoraj. Jak jest tam wiata to i pługu nie było widać. Wysoko do podwórka. Wszystko zalało" - mówią mieszkańcy Jaroszowic.
- Główna ulica zamieniła się w potok, a Jaroszowice zostały całkowicie zalane. Olbrzymie ilości kamieni, błota i śmieci. Straty są duże. Została zalana cała miejscowość. Trwa sprzątanie - mówi z kolei burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.
Wojewoda zapowiada zasiłki doraźnie dla mieszkańców Jaroszowic. Urzędnicy szacują straty i zbierają wnioski pomocowe od mieszkańców, aby przekazać je do Urzędu Wojewódzkiego. Taka doraźna pomoc to kwota do sześciu tysięcy złotych, ale jeśli ktoś poniósł większe szkody, może starać się o dużo większe zapomogi - nawet do dwustu tysięcy złotych.
W powiecie nowotarskim w Ochotnicy Dolnej prawdopodobnie od uderzenia pioruna zapalił się i całkowicie spłonął budynek gospodarczy z maszynami rolniczymi i dwojgiem zwierząt.
Po intensywnych opadach w Jordanowie w powiecie suskim podtopiony został ośrodek wypoczynkowy z domkami letniskowymi. Ewakuowano 23 osoby – jak powiedział PAP Woźniak, przebiegło to bardzo sprawnie, wypoczywający sami opuszczali domki.
"W dalszym ciągu prowadzimy działania na terenie powiatu wadowickiego i jesteśmy do dyspozycji mieszkańców, jeśli potrzebują pomocy" – zapewnił rzecznik małopolskiej PSP.
Służby prasowe wojewody małopolskiego podały, że po przejściu frontu burzowego podtopionych zostało 131 budynków, w 37 miejscach doszło do uszkodzenia infrastruktury drogowej, a strażacy musieli usunąć 28 wiatrołomów.
W regionie nadal obowiązuje ostrzeżenie przed burzami z gradem, w szczególności w powiatach: bocheńskim, brzeskim, dąbrowskim, limanowskim, myślenickim, nowosądeckim, nowotarskim, suskim, tarnowskim i tatrzańskim.
Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w gm. Stryszów w pow. wadowickim.
Po poprzednich ulewach z 20/21 czerwca na rachunki bankowe 14 poszkodowanych gmin wojewoda przekazał dotychczas 1330800 zł na pomoc dla 289 gospodarstw w postaci zasiłków do 6 tys. zł. Pozostałe wnioski są weryfikowane i uzupełniane przez gminy.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(PAP/Martyna Masztalerz/ko)