Jeszcze w sobotę w Małopolsce będzie upalnie. Termometry mogą pokazać nawet 32 stopnie w cieniu. Do tego do wieczora przez Małopolskę mogą przechodzić gwałtowne burze z gradem. Najmocniej może zagrzmieć w górach. Podczas burz na każdy metr ziemi może spaść około 20, 30 litrów wody. Straż ostrzega i apeluje, by z balkonów usunąć niebezpieczne przedmioty i nie parkować pod drzewami.
W niedzielę przyjdzie ochłodzenie. Temperatura ma spać do ok. 20 stopni. Mają też pojawić się opady deszczu.
RK