Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pielęgniarki mówią "dość". Domagają się pilnego spotkania z premierem

Organizacje zrzeszające pielęgniarki i położne domagają się pilnego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim w sprawie warunków pracy. W piątek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odczytały apel, w którym między innymi nie zgadzają się na zatrudnianie personelu medycznego ze wschodu i zawieszenie minimalnych norm zatrudnienia. Chcą również wyższych wynagrodzeń.

Pielęgniarki mówią "dość". Domagają się pilnego spotkania z premierem
Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

"Dialog załamał się, dlatego czujemy się w obowiązku protestować i poinformować, że zrobimy wszystko, by polski pacjent mógł liczyć na opiekę polskiej pielęgniarki, polskiej położnej" - zaznaczyła prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas tłumacząc, dlaczego środowisko zorganizowało przed siedzibą rządu w piątek konferencję prasową pod hasłem "Pielęgniarki i położne mówią dość".

Małas zarzuciła rządowi, że nie realizuje podpisanej strategia dotyczącej rozwoju pielęgniarstwa m.in. w kwestii przyjętych normy zatrudnienia zawodowego. Zwróciła uwagę też na to, że panuje ogromny chaos spowodowany złą legislacją. Mówiła też o niewykorzystaniu potencjału tych grup medycznych, podkreślając, że wiele pielęgniarek i położnych nie ma po prostu pracy.

"Albo proponuje się im za niskie wynagrodzenie, niegodne wynagrodzenie, albo w ogóle się ich nie zatrudnia, bo pracodawcy twierdzą, że nie mają pieniędzy na etaty” – wymieniła.

Na problem dotyczący niewykorzystanego potencjału zawodowego wskazała też prezes zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego Grażyna Wójcik.

"W Polsce mamy około 100 tys. pielęgniarek, które przeszły co najmniej siedmioletnią ścieżkę kształcenia (…) Po tak długim procesie kształcenia koleżanki są przygotowane do samodzielnego diagnozowania pacjenta, oceny stanu, konsultowania przypadków, jak również koordynowania opieki nad wybranymi grupami pacjentów” – wyliczyła.

"Nasi decydenci nie odważyli się i nie pozwolili polskim pielęgniarkom, by podjęły rolę, do której są przygotowane” – dodała.

Równocześnie w czasie konferencji padł zarzut, że planuje się wprowadzić przepisy, które ułatwiają zatrudnienie personelu medycznego spoza UE, bez wystarczających kwalifikacji zawodowych, co przekładać będzie się na zmniejszenie bezpieczeństwa pacjentów.

"Będą to osoby, które nie będą znały języka polskiego, bo nie będzie takiego wymogu. Ich dyplomy mogą być wątpliwe, często kupione na bazarach. Nie będzie to weryfikowane tak szczegółowo, jak robił to samorząd pielęgniarek i położnych” – uzasadniała Małas.

Przedstawicielki środowiska pielęgniarek i położnych zaznaczyły, że nie są prowadzone konsultacje, listy kierowane do resortu zdrowia i premiera nie otrzymują odpowiedzi.

Odnosząc się do tych zarzutów, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz zapewnił, że na bieżąco wszystkie postulaty środowiska pielęgniarskiego są spełniane i toczy się z nim dialog. "Na bieżąco te spotkania się odbywają" – powiedział.

Ponadto zaznaczył, że w ostatnich pięciu latach zarobki pielęgniarek wzrosły.

"To nie jest tak, że to wynagrodzenie stoi w miejscu, bo to jest wzrost o 3 tys. zł" – oznajmił.

Równocześnie Andrusiewicz zaznaczył, że ogólne warunki umów z pielęgniarkami zostały przedłużone do lipca 2021 roku. "Spełniamy tu w pełni te postulaty, które były stawiane” – zauważył.

Wspomniał też, że dodatkowe wynagrodzenie za pracę przy COVID-19, zostanie wkrótce wypłacone 6,6 tys. pielęgniarek.

"Na bieżąco staramy się realizować te postulaty, które w dobie epidemii są do zrealizowania(…) Podnosić jakość i standardy wykonywanej pracy” – podsumował.

Z danych dostępnych na stronie Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położny wynika, że od początku epidemii koronawirusem zakaziło się 35 254 pielęgniarek oraz 3222 położne.

Obecnie na COVID-19 jak wschoruje 10 850 pielęgniarek i 955 położnych. Koronawirus zabił 26 pielęgniarek i położnych.

(PAP/IAR/jp)

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu